Z Sylwią Chutnik, pisarką, laureatką „Paszportu Polityki”, o czytaniu i reinterpretowaniu klasyki, sytuacji na rynku książki oraz o tym, czy czytanie może być przyjemnością – rozmawia Marcin Wilk.
Kategoria: Artykuły z czasopisma
„Przecież wszyscy pamiętamy to słynne zdanie z Lalki Prusa:
»Ogary poszły w las«” – powiedział na jednym z oficjalnych spotkań, w którym niedawno uczestniczyłam, przedstawiciel bardzo dużej instytucji kultury. Zapanowała cisza – część słuchaczy milczała, bo nie bardzo wiedziała, o co chodzi z tymi ogarami, część wiedziała, że u Prusa żadne ogary nie poszły w las, za to zdecydowanie nie wypadało się śmiać i prostować, że to jednak nie był Prus, a Żeromski, że nie w Lalce, ale w Popiołach…
W Braciach Lwie Serce równie ważny jak terapeutyczny charakter tekstu (podkreślany przez badaczy), polegający na oswajaniu ze strachem przed śmiercią, jest obraz miłości Jonatana i Karola – również ze sporym potencjałem wychowawczym. Książka jest znakomitym pomnikiem wystawionym braterskiej więzi, zastępującej inne relacje i uczucia rodzinne, co trzeba wyeksponować na lekcjach języka polskiego poświęconych lekturze. Dzieło warto również wykorzystać w czasie klasowych pogadanek o wartościach.
Ostatnio zadałam swoim uczniom najprostsze, a zarazem najtrudniejsze pytanie na świecie – czym jest miłość? Odpowiedzieli mi: uczuciem, fascynacją, afektem, poświęceniem, a wreszcie – rozczarowaniem. Byli już po lekturze Sońki. Ale w tej powieści miłość to tylko pretekst. Tak naprawdę Karpowicz chce powiedzieć o wiele więcej.
„…należy upowszechniać wzory dobrej polszczyzny i wskazywać na niewłaściwe sposoby mówienia i pisania po polsku, gdyż język jest wartością i trzeba o niego dbać” Andrzej Markowski
11 marca w I Liceum Ogólnokształcącym im. gen. Władysława Sikorskiego i w Domu Kultury we Włoszczowie odbył się X Wojewódzki Turniej Sprawności Językowej. Wojewódzki Turniej Sprawności Językowej ma we Włoszczowie bogatą ponaddwudziestoletnią tradycję. Został włączony w XXIV Tydzień Kultury Języka obchodzony w Kielcach od 8 do 12 marca 2016 r.
Zaniżona samoocena to jeden z najważniejszych powodów, dla których ludzie nie rozwijają w pełni swego potencjału i nie są szczęśliwi.
Książka to czynnik urabiający duszę, pisał Henryk Sienkiewicz . Wzbogaca, uczy, wychowuje, pomaga zrozumieć siebie.
,,Literatura od wieków inspiruje człowieka, zmusza go do refleksji. (…) Pozwala zapomnieć o kłopotach i szarościach dnia codziennego. Przenosząc czytelnika w czasie i przestrzeni, kształtuje jego wyobraźnię. Przyczynia się do jego dojrzewania emocjonalnego. Dostarczając wzorców, pomaga przebudowywać i rozbudowywać własny, wewnętrzny świat czytelnika”. (Irena Borecka)
Jakiś czas temu, jako młoda i ambitna nauczycielka z kilkuletnim stażem pracy, doznałam iluminacji. To kluczowe dla mojej pracy dydaktycznej doświadczenie miało miejsce podczas intensywnego kursu trenerskiego. Zrozumiałam, że moją rolą – jako nauczycielki – nie jest bycie namaszczoną i nieomylną potentatką elitarnej wiedzy naukowej w obszarze humanistyki. W jednej chwili stałam się wolna, to znaczy – uwolniłam się ze wszelkich zbytecznych obciążeń i frustracji. Pozwoliłam płynąć mojej energii tam, gdzie była rzeczywiście potrzebna. Dzięki temu doświadczeniu moja uwaga skoncentrowała się na kształtowaniu procesu edukacyjnego w taki sposób, aby sprzyjał uczeniu się moich uczniów.