Zaniżona samoocena to jeden z najważniejszych powodów, dla których ludzie nie rozwijają w pełni swego potencjału i nie są szczęśliwi.
Dział: Akademia rozwoju nauczyciela
Książka to czynnik urabiający duszę, pisał Henryk Sienkiewicz . Wzbogaca, uczy, wychowuje, pomaga zrozumieć siebie.
,,Literatura od wieków inspiruje człowieka, zmusza go do refleksji. (…) Pozwala zapomnieć o kłopotach i szarościach dnia codziennego. Przenosząc czytelnika w czasie i przestrzeni, kształtuje jego wyobraźnię. Przyczynia się do jego dojrzewania emocjonalnego. Dostarczając wzorców, pomaga przebudowywać i rozbudowywać własny, wewnętrzny świat czytelnika”. (Irena Borecka)
Jakiś czas temu, jako młoda i ambitna nauczycielka z kilkuletnim stażem pracy, doznałam iluminacji. To kluczowe dla mojej pracy dydaktycznej doświadczenie miało miejsce podczas intensywnego kursu trenerskiego. Zrozumiałam, że moją rolą – jako nauczycielki – nie jest bycie namaszczoną i nieomylną potentatką elitarnej wiedzy naukowej w obszarze humanistyki. W jednej chwili stałam się wolna, to znaczy – uwolniłam się ze wszelkich zbytecznych obciążeń i frustracji. Pozwoliłam płynąć mojej energii tam, gdzie była rzeczywiście potrzebna. Dzięki temu doświadczeniu moja uwaga skoncentrowała się na kształtowaniu procesu edukacyjnego w taki sposób, aby sprzyjał uczeniu się moich uczniów.
Wywiad z Agnieszką Tomasik z inicjatywy Kreatywna Pedagogika
Współczesny młody człowiek jest aktywny w sposób wielofunkcyjny i hipersymultaniczny. W jednej chwili przegląda ulubione portale internetowe, odpowiada na SMS-y, komentuje wpisy na Facebooku, słucha muzyki ze Spotify, a do tego w ciągu kilku minut przemieszcza się metrem z jednego końca miasta na drugi – czy w takim kontekście szkoła jest miejscem sprzyjającym kształtowaniu kompetencji społecznych oraz edukacyjnych człowieka multimedialnego?
Kiedy słyszę od dyrektora szkoły, że w jego placówce nie ma konfliktów na linii uczeń – nauczyciel, to mu nie wierzę. Przecież takie konflikty są nieodłącznym elementem szkolnego życia, efektem ścierania się różnych typów osobowości, zainteresowań i przekonań. Ich źródłem bywa wiele rzeczy: różnice w prezentowanych sądach i stylu życia, systemach wartości i wyrażanych ocenach. Konfliktów nikt nie lubi, a wielu uczniów i nauczycieli wręcz się ich boi, choć sam konflikt jest sytuacją naturalną, wynikającą z życia w grupie. To, co powinno nas niepokoić, dotyczy raczej przyczyn wywołujących sytuacje konfliktowe z uczniami oraz sposobów, w jaki my – dorośli – próbujemy sobie z tym radzić.
Jak skutecznie radzić sobie w sytuacji, gdy jakiś uczeń czy grupa uczniów traci nagle zainteresowanie przebiegiem zajęć? Co robić, jeśli cała klasa kompletnie się rozproszy? Oto kilka praktycznych wskazówek. Nie są wcale takie proste i oczywiste, jak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Wymagają od nauczyciela wiele wysiłku, zaangażowania, czasu i ogromnej cierpliwości, przede wszystkim jednak chęci świadomego wyjścia poza dotychczasowe, schematyczne działania, stałego doskonalenia kompetencji osobistych i zawodowych, wzbogacania warsztatu pracy oraz ciągłego eksperymentowania.
W jednej z rozgłośni radiowych zapowiedziano wywiad z panią Minister Edukacji Narodowej. Temat rozmowy: podwyższenie obowiązku szkolnego oraz reforma systemu edukacji – likwidacja, to znaczy wygaszenie, gimnazjów. Szybko obudziłem się do życia...