Dołącz do czytelników
Brak wyników

Akademia rozwoju nauczyciela

13 grudnia 2017

NR 15 (Listopad 2016)

Indywidualizacja pracy z uczniami
Jak to robić w licznej klasie?

0 10

Różnice indywidualne między uczniami to zjawisko normalne. Różna dojrzałość intelektualna, emocjonalna i społeczna, zróżnicowane temperamenty i preferowane style poznawcze, różne poziomy motywacji i samodzielności czy typy doświadczeń związanych ze środowiskiem rodzinnym – wszystkie te czynniki sprawiają, że żadne dziecko nie jest takie samo i w pracy z żadnym z nich nie można posługiwać się odgórnie przyjętymi schematami.

Dlatego od szkoły wymaga się, by każdy uczeń traktowany był indywidualnie, z uwzględnieniem jego zasobów i potrzeb. Indywidualizacja – będąca ustawowym obowiązkiem nauczyciela – jest więc sposobem takiego organizowania nauczania i wychowania, w którym nauczyciel uwzględnia występowanie tych różnic, by poszczególnym swoim podopiecznym zapewnić stymulację rozwoju na miarę ich możliwości i potrzeb. Bez względu na to, w jak licznej klasie przyszło nauczycielowi pracować.

Chór na wiele głosów

Zdaniem przeważającej części pedagogów, w dużej klasie nie ma mowy o efektywnej pracy edukacyjno-wychowawczej. Po pierwsze, bo nie ma możliwości indywidualizowania metod pracy do potrzeb poszczególnych uczniów. Po drugie, ponieważ nie ma odpowiednich warunków do wprowadzania aktywnych form nauczania, takich jak burza mózgów, realizacja indywidualnych lub grupowych projektów czy nauka przez doświadczanie. Po trzecie, duża liczba uczniów zwiększa ryzyko nieakceptowanych zachowań i występowania konfliktów wśród rówieśników. Po czwarte, nauczyciel w przeludnionej klasie zostaje obciążony ponadprogramową pracą, często traci kontrolę nad grupą, a uczniowie – wiedząc, że pedagog nie zdąży wszystkich odpytać i sprawdzić pracy domowej – tracą motywację do wysiłku.

Tymczasem badania oświatowe pokazują, że efekt dużej klasy nie jest tak istotny, jak podpowiadałaby intuicja czy też wspomniane argumenty pedagogów. Z analiz Instytutu Badań Edukacyjnych oraz Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu wynika, że nie ma bezpośredniego związku między wielkością klasy a wynikami osiąganymi przez uczniów. Jeśli już zauważać różnice, to nie między klasą 30- a 18-osobową, ale dopiero wtedy, gdy w klasie liczba dzieci zbliży się do dziesięciu, i to głównie w wieku edukacji początkowej oraz dla dzieci z grup edukacyjnego ryzyka. Niewielka klasa okazuje się raczej szansą na poprawę efektywności nauczania niż jej gwarancją. Badania IBE potwierdzają też, że sama klasa nigdy nie powinna być jednak zbyt mała, trudno bowiem liczyć w niej na działanie tak zwanego efektu rówieśników. Gdy zespół szkolny jest większy, uczniowie mają też automatycznie większe szanse na zdobycie takich kolegów, którzy uczą się podobnie do nich, a to ma bardzo dobry wpływ na samą motywację dziecka.

Praktyka szkolna oraz badania wskazują, że w indywidualizacji pracy z uczniami najważniejszy bywa sposób, w jaki nauczyciel prowadzi lekcję, bo to on ma najczęściej wpływ na stopień zaangażowania swoich uczniów. Dobrze zmotywowany, kreatywny i odpowiedzialny nauczyciel jest w stanie, przy niemałym oczywiście wysiłku, przeprowadzić atrakcyjne zajęcia i świadomie kierując procesem dydaktycznym, minimalizować wpływ licznej klasy na efektywność nauczania, mając pełną świadomość, że indywidualizacja jest strategią ukierunkowaną na pojedynczego ucznia – co oznacza, że każdy uczeń pracuje z osobna, choć obok mogą pracować inni uczniowie – ograniczoną jednak celami i wymaganiami opisanymi w podstawie programowej kształcenia ogólnego oraz systemem klasowo-lekcyjnym. Indywidualizacja zakłada też rezygnację nauczyciela z dotychczasowych przyzwyczajeń i rutynowych oddziaływań, stawiając w zamian na jego profesjonalizm, dużą wiedzę psychologiczno-pedagogiczną, doskonałą znajomość swoich podopiecznych oraz stosowane przez nauczyciela: metody nauczania, środki dydaktyczne, formy organizacyjne, respektowany system zasad i reguł dydaktycznych oraz różne sposoby aktywizowania uczniów w procesie nauczania – uczenia się. Oczywiście tak dobrane, aby dzieci o różnorodnych stylach uczenia się mogły odkryć i stosować te, które są dla nich najbardziej odpowiednie, łatwe i efektywne. 

Jak się zechce, to się da

Wiem, że brzmi to jak slogan, bo w praktyce aby lekcja należała do ucznia, jego aktywności i jego uczenia się – trzeba się natrudzić. Wiem jednak, że to, o czym przeczytacie za chwilę, jest możliwe i da się zrobić bez większych problemów. Jeśli nie wszystko od razu, to na pewno małymi krokami.

Szanowna Nauczycielko, Szanowny Nauczycielu, zanim wejdzie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy