Dołącz do czytelników
Brak wyników

Punkt widzenia - felieton

29 listopada 2017

NR 6 (Maj 2015)

„Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone”
o literaturze i o polskich nagrodach literackich

0 24

Utkwiło mi w pamięci zdanie z filmu Bogowie Łukasza Palkowskiego, które brzmi: „Serce w Polsce jest relikwią”. Zapamiętałam je dlatego, że w naszym kraju wiele spraw składających się na codzienne życie i takich, które mają wpływ na jego jakość, tkwi jednak nienaruszalnie w zamkniętych relikwiarzach. Wygląda na to, że taką relikwią stała się również literatura. Jest to o tyle niebezpieczne, że – jak każdemu obiektowi na postumencie – zagraża jej izolacja i śmierć. A można mieć prawdziwie czarne wizje, śledząc raporty czytelnictwa, które są zatrważające. 

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla ratowania sytuacji uruchamia kolejne programy promujące czytelnictwo. Założone zostały poważne dotacje dla bibliotek. Spory procent funduszy unijnych znajdzie swoje przeznaczenie w instytucjach promujących kulturę wysoką. 

W (epi)centrum tego krajobrazu funkcjonują nagrody literackie. Pytanie o to, czy mają się one dobrze, jest jednym z wielu. Ponieważ są również inne: Czy nagrody literackie są literaturze potrzebne? Czy nagrody literackie promują literaturę, a  dokładniej – czy promują ją skutecznie i czy nominacje oraz laury przekładają się na faktyczne lektury czytelników?

 

Czy nagrody literackie są literaturze potrzebne? Czy nagrody literackie promują literaturę, a  dokładniej – czy promują ją skutecznie i czy nominacje oraz laury przekładają się na faktyczne lektury czytelników?

 

Nagród literackich w Polsce jest dużo. Z założenia powinny być miernikami talentu. Ale są jednocześnie miernikami sprzedaży. Legitymują się nimi nie tylko pisarze, ale równie chętnie czynią to wydawcy, czasopisma, instytucje kultury, ale także – co ostatnio jest bardzo modne – miasta. Nagrody fundowane przez miasta są sygnowane wysokimi nominałami oraz mają faktycznie potężną oprawę medialną. Kluczową sprawą jest jednak pytanie: Ile nagród literackich, a w konsekwencji ile nominowanych i nagradzanych tytułów funkcjonuje w świadomości czytelników?

Gdyby spróbować stworzyć dokładny katalog polskich nagród literackich, można nabrać przekonania, że więcej nagradzamy, niż czytamy. Nagrody literackie są bowiem wytworem medialnym, czyli podlegają prawom sponsoringu oraz promocji. O to więc chodzi, żeby było o nich dużo i głośno, mają się dwoić i troić. 
To samo dotyczy książek; nie można przecież nie zauważać, że współczesna książka, jeśli chce przeżyć, również musi być medialna. Współczesna książka bowiem musi się sprzedać. I tu jest sedno sprawy i tutaj też jest najbardziej wyrazisty kontekst, dla którego wreszcie można powiedzieć wyraźnie że – nagrody literackie są potrzebne. Komu? Po pierwsze czytelnikom, dlatego że wciąż są najpoważniejszym wyznacznikiem kultury wysokiej. Takie mają zadanie, żeby wyznaczać ścieżki czytelnicze na współczesnych drogach i bezdrożach rynku wydawniczego. Po drugie, są potrzebne samym twórcom, stanowią bowiem niebagatelny wcale bodziec do jeszcze bardziej wzmożonej aktywności w obrębie szeroko pojętej literatury oraz sztuki. Po trzecie, są potrzebne wydawcom i księgarzom, aby podkręcać machinę sprzedaży 
i współtworzyć literackie publicity. 

Prezes Fundacji im. Wisławy Szymborskiej 
Michał Rusinek

O ufundowaniu nagrody literackiej Wisława Szymborska zaczęła myśleć już w 1996 roku, zaraz po otrzymaniu literackiej Nagrody Nobla. Kilka lat później, kiedy spisywała testament i statut fundacji, którą postanowiła założyć, także wspomniała w nich o nagrodzie. Ale tylko wspomniała; pozostałe zadania fundacji określiła bardzo dokładnie. Charakter i strukturę nagrody pozostawiła natomiast jej zarządowi.  
Zarząd nie miał wątpliwości, że powinna to być nagroda poetycka i powinna nosić imię Wisławy Szymborskiej. Podjęliśmy także decyzję, by miała ona charakter międzynarodowy i to z dwóch...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy