Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

15 stycznia 2021

NR 39 (Styczeń 2021)

Polonista – innowator w świecie polonistycznych innowacji

101

Słowo „innowacja” pochodzi z języka łacińskiego od innovatio i oznacza odnowienie (łac. innovare – odnawiać, odświeżać). W zasobach internetu można znaleźć wiele znaczeń tego słowa. Według Encyklopedii zarządzania innowacja „to ciąg działań prowadzących do wytworzenia nowych lub ulepszonych produktów, procesów technologicznych lub systemów organizacyjnych”1. Z kolei Słownik języka polskiego interpretuje ją jako „wprowadzenie czegoś nowego; też: rzecz nowo wprowadzona”2. W zawężonym ujęciu innowacja jest po prostu wynalazkiem, który można w określony sposób wykorzystać, 
by np. ułatwić sobie pracę, natomiast w znaczeniu szerszym jest całym procesem wprowadzania produktu do użytku, zarzadzania nim, testowania i modyfikowania, a także analizowania informacji zwrotnej i wdrażania kolejnych rozwiązań. 
Innowacja to także wykorzystanie idei powstałych w innych dziedzinach i dopasowanie ich do własnych potrzeb. Może to być udoskonalenie technik sprzedaży, sposobów zarządzania przedsiębiorstwem, sposobu magazynowania, udoskonalenie linii produkcyjnej itp. Innowacje wiążą się z ciągłymi zmianami, mogą być one prostymi modyfikacjami już istniejących produktów, usług czy też procesów lub też ich całkowitą przemianą3.
Dla wielu ludzi pojęcie innowacyjności jest tożsame z pojęciem twórczości, a to z kolei wiąże się z kreatywnością. Człowiek kreatywny to między innymi ten, który jest zdolny tworzyć rzeczy mające pozytywną, określoną wartość, czyli związaną z prawdą czy pięknem. Znaczeń pojęcia „kreatywność” (tak jak innowacyjność) jest wiele: Richard Luecke, autor książki Zarządzanie kreatywnością i innowacją, uważa, że kreatywność jest „procesem rozwijania i wyrażania nowatorskich pomysłów w celu rozwiązania problemów lub zaspokajania potrzeb”4. Inny autor – Herald Haves – w książce pt. Jestem genialny, czyli jak wykorzystać w 100% swój potencjał umysłowy, pisze, że kreatywność jest „zdolnością samą w sobie do tworzenia czegoś nowego, do nowych pomysłów, nowych idei”5.
Bez wątpienia innowacyjność i kreatywność są wartościami, z którymi ściśle związana jest zmiana. Ed Catmull – prezes studia filmowego Pixar Animation i Disney Animation – mówi, że: „Ludzie chcą trzymać się rzeczy, które działają – sprawdzonych fabuł, ustalonych metod i strategii. Wymyślamy coś nowego, okazuje się, że to dobry pomysł, więc się go trzymamy – tak właśnie działa każda organizacja ucząca się. Kolejne sukcesy potwierdzają słuszność tej decyzji i takie podejście ulega scementowaniu, przez co stajemy się bardziej oporni na wiedzę”6. Rzeczywiście, zmiana jest niezwykle trudna, ponieważ wymaga wyrzeczeń, czasem przeorganizowania naszego życia, stawiania czoła temu, co nieznane. Myśląc o zmianie, często wizualizujemy ją sobie jako nieprzyjemną przestrzeń, pełną przeszkód, niedogodności. To prawda, jednak – jak mówi Beata Pawlikowska: „Nic samo się nie zmieni. Nie wystarczy pomyśleć, że «chcę». Nie wystarczy zrozumieć, jak powinno być. Trzeba własnoręcznie, uparcie, codziennie, wytrwale namawiać swoją podświadomość do takiej zmiany, jaką chciałabyś osiągnąć. Tylko wtedy zmieni się twój sposób myślenia, a razem z nim zmieni się całe twoje życie”7.
Podobnie jest z edukacją. Nic się nie zmieni, kiedy nie pójdziemy naprzód, nie spróbujemy przeprowadzić lekcji inaczej, nie wyjdziemy poza dobrze znany, wypracowany przez lata schemat. Nikt przecież nie powiedział, że lekcja ma wyglądać w określony sposób i że należy trzymać się sztywno określonych ram. Jeśli oczekujemy czegoś innego, musimy pójść inną drogą. Już Albert Einstein podkreślał, że „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. 

POLECAMY

Zacznij od siebie

Jak więc rozpocząć edukacyjną zmianę? Od siebie. Trzeba uwierzyć, że każdy może być kreatywny i innowacyjny (bo każdy taki jest). Najważniejszą wartością, którą powinniśmy w sobie pielęgnować, jest ciekawość. Zadawanie pytań, dziwienie się światu, poszukiwanie nowych rozwiązań to pierwsze kroki ku temu, by zrobić coś inaczej. Stańmy się choć na chwilę dziećmi, które rozglądają się wokół i otwierają oczy ze zdumienia: wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować. Przy wprowadzeniu zmian do własnego warsztatu pracy warto też skorzystać z technik biznesowych i zaimplementować je do swoich działań. Techniki te nazywają się me-
todą innowatora i składają się z czterech kroków:

Krok 1. Obserwacja, zwana inaczej aromatem niespodzianki. Duży wpływ mają tu zadawanie pytań, obserwacja, wymiana doświadczeń i eksperymentowanie po to, by szukać jak największej liczby informacji o problemach wartych rozwiązania.

Krok 2. Problem: odkrycie pracy do wykonania. Tutaj warto odejść od gotowych rozwiązań na rzecz śledzenia potrzeb użytkownika po to, by upewnić się, że podążamy za problemem wartym rozwiązania.

Krok 3. Rozwiązanie: uproszczone prototypy. Zamiast rozwijać produkt całościowy, warto stworzyć większą liczbę wirtualnych prototypów, które pomogą w odkrywaniu wielu wymiarów rozwiązania, tak by wybrać później najlepszy i najprostszy sposób.

Krok 4. Model biznesowy: zweryfikuj strategię wejścia na rynek. Kiedy już znajdziesz rozwiązanie, jesteś gotowy do sprawdzenia innych elementów modelu biznesowego, strategii cenowej, strategii pozyskiwania konsumentów, a także – kosztów8.

Jak przełożyć tę metodę na grunt szkolny? Użytkownikiem uczynić ucznia, a produktem nasze umiejętności i pomysły. Jeśli empatycznie spojrzymy na naszych uczniów, dostrzeżemy ich potrzeby, przeprowadzimy badanie potrzeb, wówczas łatwiej nam będzie dostosować nasz „produkt” do uczniowskich oczekiwań. Najprostszym sposobem badania potrzeb jest ankieta. Warto zapytać uczniów, co się im w naszym przedmiocie podoba, co nie, z czym mają trudności, jakie formy pracy lubią. Wnikliwa analiza odpowiedzi może stać się punktem wyjścia do zmiany naszych rytualnych, wypracowanych nawyków.
Idąc dalej tropem metody innowatora, warto naszą edukacyjną zmianę wprowadzać systematycznie, małymi krokami. Dobrze jest sprawdzać, czy np. praca w parach jest odpowiednia dla wszystkich albo czy zadania plastyczne są ciekawą formą pracy dla każdego ucznia. Tak jak i w każdej dziedzinie – i tu potrzebny jest umiar.

Innowacje w edukacji

Jakiś czas temu bardzo atrakcyjne stały się innowacje pedagogiczne, które stanowią – według definicji – każde nowatorskie rozwiązanie programowe, organizacyjne lub metodyczne, które ma na celu poprawę jakości pracy szkoły. Innowację można wprowadzić w dowolnym dla siebie czasie i w podobny sposób ją zakończyć. Co ciekawe, może być ona przeprowadzana w ramach obowiązkowych zajęć lekcyjnych, np. raz w tygodniu, ale może to być także tylko element lekcji lub kółko zainteresowań. Najważniejsze jest, aby podjęte działania były kreatywne, korzystne dla ucznia, nauczyciela i szkoły. Nowatorstwo pedagogiczne powinno więc być zbieżne z działalnością innowacyjną nauczyciela, opartą o jego inwencję twórczą, zainteresowania i pomysłowość.
A może innowacja filmowa?

Młodzi ludzie żyją w świecie migających obrazów. Wolny czas spędzają, oglądając teledyski lub filmy na portalach internetowych. Warto więc wykorzystać ich zainteresowania filmem i zabrać w angażującą podróż, a przy okazji realizować własne pasje. Taki pomysł wykorzystania filmu na swoich lekcjach przyszedł mi do głowy kilka lat temu, a ponieważ od zawsze pasjonowałam się filmem, wplatanie elementów filmowych w tok lekcji stało się dla mnie czymś naturalnym. Realizując podstawę programową, zawsze starałam się tak planować zajęcia, by edukacja filmowa mogła być na nich obecna. Nie było to jednak takie proste, ponieważ pasje oraz możliwości intelektualne uczniów były tak zróżnicowane, że często trudno było dobrać taki materiał, by zainteresował on wszystkich. Postanowiłam więc poprowadzić Szkolny Klub Filmowy, w ramach którego, popołudniami, raz na dwa miesiące, zabierałam uczniów na seanse filmowe do kina, a po nich zapraszałam na warsztaty, mające na celu omówienie filmu, podyskutowanie o nim, porozmawianie o języku przekazu. Mimo że koło funkcjonowało bez zarzutu, pomyślałam, że mogłabym zrobić jeszcze coś. Postanowiłam więc napisać autorski program innowacji filmowej dla jednej z klas, którego elementy wykorzystuję do dziś.
Głównymi celami programu były:

  • rozwijanie zainteresowań uczniów filmem,
  • zapoznanie z historią kina oraz językiem filmowym,
  • kształtowanie umiejętności odczytywania języka filmu,
  • kształtowanie umiejętności analizy dzieła filmowego,
  • analizowanie wartości ważnych w życiu bohaterów, dokonywanych przez nich wyborów,
  • rozwijanie umiejętności samodzielnego myślenia, konstruowania opinii,
  • rozwijanie umiejętności aktorskich, reżyserskich,
  • kształtowanie umiejętności krytycznego myślenia.

Lekcje filmowe realizowały tematykę związaną z szeroko pojętymi wartościami. Cykl ten zatytułowałam: Film w świecie emocji i problemów człowieka. Lekcje filmowe odbywały się dodatkowo po lekcjach ujętych w planie lekcji co dwa tygodnie (po dwie godziny lekcyjne).
Pierwszym moim działaniem było skorzystanie z kursów internetowych Filmoteki Szkolnej i przystąpienie do kursu „Filmoteka Szkolna. Akcja!”. Filmoteka miała w swojej ofercie kursy i dla uczniów, i dla nauczycieli. Zrealizowałam więc trzymiesięczny kurs online dla nauczycieli, a swoich uczniów zachęciłam do skorzystania z oferty dla młodzieży. Dzięki tej inicjatywie uczniowie poszerzyli wiedzę na temat historii polskiej kinematografii, analizy języka filmowego, realizacji szkolnych projektów edukacyjnych.

Telewizja, kino, warsztaty, projekty

Pomyślałam też, że ciekawą formą nauki mogą być zajęcia w lokalnej telewizji. Dzięki współpracy z pilską telewizją młodzi ludzie mieli szansę poznać ją „od kuchni” i uczyć s...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy