Poezja jako forum dialogu

Horyzonty polonistyki

Koleżanki i Koledzy, czy macie czasem to odczucie, że świat Waszych doświadczeń i wzruszeń jest kompletnie nieprzystawalny do tego, w jakim funkcjonują młodzi ludzie, z którymi spotykacie się w szkole? Pamiętacie tę scenę z Dnia świra Marka Koterskiego? Nauczyciel z przejęciem recytuje Stepy akermańskie Adama Mickiewicza i widzi pustkę w oczach swych uczniów. Dialog nie może być nawiązany, bo nie ma nawet cieniutkiej nici porozumienia

 

POLECAMY

Dialog pomiędzy nauczycielami a młodzieżą – czy to w ogóle możliwe?

Myślę, że skutecznej komunikacji musimy się nieustannie uczyć. 

Jej warunki to:

  • otwartość na sąd młodzieży (także taki, który może się nam nie spodobać!),
  • gotowość do odpowiedzi na każde pytanie (nie zawsze oznaczać to musi natychmiastową reakcję, można dać sobie czas na jej poszukanie),
  • uważność, chęć słuchania uczniowskiej wypowiedzi,
  • dostrzeżenie w uczennicy czy uczniu osoby, od której też można się czegoś nauczyć (nieusuwalny zakaz okazywania nauczycielskiej wyższości!),
  • wspólne z młodzieżą wyciąganie wniosków, zmierzanie ku refleksji (im bardziej wielowarstwowej, tym lepiej),
  • świadomość, że komunikacyjne spotkanie pomiędzy młodzieżą a polonistą potencjalnie może być szansą na przeżycie czegoś wyjątkowego (może do zapamiętania na całe życie – czemu nie?),
  • odsłonięcie siebie (unaocznienie swoich pasji, dzielenie się własnymi przeżyciami),
  • podsycanie uczniowskich fascynacji i zainteresowań. 

Wydaje się trudne? I jest! Tyle że rozwój nauczycielsko-uczniowskiego dialogu okazuje się wart wysiłku, bo implikuje autorefleksję, radość z uczenia kogoś i uczenia się oraz satysfakcję – a to jest bezcenne.
 

Czemu służy dialog?

Dlaczego powinniśmy prowadzić dialog z młodzieżą? Czy nie wystarczy, że wnikliwie omawiamy kanon, realizując treści wymagane przez podstawę programową; uczymy, by dobrze przygotować do egzaminów na różnym poziomie; szukamy sposobów, aby uatrakcyjnić proces edukacyjny. Myślę, że to za mało. Naszym obowiązkiem jest pomoc młodzieży w wyrażeniu siebie, w konstruowaniu własnego systemu wartości, kształtowaniu umiejętności obrony swoich zasad i wrażliwości na sztukę szeroko rozumianą.
Chyba każdy polonista i każda polonistka ma takie chwile, kiedy dostrzega, że wiele postaci z kanonu lekturowego ma mało wspólnego z doświadczeniami młodzieży. Przeszkodami dla dialogu mogą być: archaiczny dla młodzieży język tekstu, anachroniczność świata przedstawionego, nieprzystawalność własnych doświadczeń do przeżyć bohaterów literackich. 

Co młodzi ludzie mogą znaleźć wspólnego z dylematami czterdziestoparoletniego Wokulskiego lub– jeszcze starszego – Rzeckiego? Czy naprawdę przejmą się zawodowymi bądź małżeńskimi problemami Ziembiewicza? To dla nich tylko literackie figury. Nie łudźmy się! Ważkość problemów z nimi związanych może dostrzegą po latach, lecz nie teraz, gdy mają po kilkanaście lat.

Jak najlepiej stworzyć przestrzeń do dialogu?

Dlatego sądzę, że przestrzeń dialogową najlepiej stworzyć dzięki poezji, zwłaszcza tej współczesnej. Prawdopodobnie wiele osób zaprotestuje. Powie, że poezji nikt nie czyta. Stwierdzi, iż młodzież przeżywa męki, próbując pojąć, co „poeta miał na myśli”, odczytując tylko – a i to nie zawsze – wyłącznie dosłowne treści wiersza. 

Są to prawdy częściowe, które wynikają – moim zdaniem – z instrumentalnego i formalistycznego traktowania poezji....

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy