Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

7 listopada 2019

NR 33 (Listopad 2019)

Od ogółu do szczegółu, czyli jak „ugryźć” symbol na lekcjach języka polskiego

0 7

Żyjemy w świecie symboli, a świat symboli żyje w nas”.
Jean Chevalier

Symbol wśród wielu pojęć


„Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący (...)”1. Parafrazując słowa św. Pawła, można by powiedzieć: „Gdybym mówił językami symboli, a ich znaczenia bym nie znał, nic bym nie zyskał”. Człowiek bowiem od zarania dziejów wykorzystywał symbol do utrwalania, przekazywania oraz gromadzenia własnych myśli. Początkowo używał do tego prostych znaków, np. kół, krzyżyków, a następnie wizerunków zwierząt. Nasi przodkowie już w prehistorycznych jaskiniach sporządzali na ścianach proste wizerunki zwierząt, które oznaczały ich szacunek wobec ogromu przyrody, ale też lęk przed tym, czego nie rozumieli. Najstarsze malowidła liczą sobie około 30 tysięcy lat i znajdują się w Jaskini Chauveta we Francji. Podobne dzieła odnaleziono w Lascaux (Francja), Altamirze (Hiszpania), w budowlach zasypanych pyłem wulkanicznym Pompejów, w ruinach pałacu Knossos na Krecie oraz w egipskich piramidach2. Za pomocą gąbek z mchu lub własnych rąk nasi przodkowie nakładali na ściany przygotowane przez siebie proste farby z pigmentu i gliny. Z czasem technikę malowania na ścianach udoskonalono, zrodziły się różne metody nakładania farby, np. fresco, z którego wywodzą się współczesne murale. Od czasów starożytnych do epoki odrodzenia i baroku malowidła ścienne miały wartość czysto artystyczną, ale z czasem odkryto inne możliwości, jakie stwarzały. Wraz z powstaniem pisma i rozwojem literatury nie tylko stały się uzupełnieniem treści zawartych w wersach, lecz także znakomicie rozwinęły się jako osobna dziedzina sztuki. 

Nie sposób nie wspomnieć o symbolach religijnych. Te związane z Biblią, jak kolory, liczby, zjawiska przyrody, imiona (kłos, hostia czy wino) przeniknęły do literatury i malarstwa, stając się nośnikiem uniwersalnych treści.
Zdefiniowanie symbolu nie jest jednak jednoznaczne, ponieważ odnosi się on do różnych dziedzin. Inaczej pojmują go więc literaturoznawcy, filozofowie, psycholodzy, historycy sztuki. Słownik języka polskiego definiuje symbol jako: 

  1. pojęcie, przedmiot, znak itp., mające jedno znaczenie dosłowne i większą liczbę znaczeń ukrytych;
  2. osobę lub zwierzę będące uosobieniem czegoś;
  3. umowny znak do oznaczania czegoś, np. jednostek miar, pierwiastków chemicznych itd.;
  4. w literaturze: motyw lub zespół motywów w dziele literackim będący znakiem głębiej ukrytej treści, mający sugerować jej istnienie”3.

Słownik symboli W. Kopalińskiego mówi natomiast, że symbole to: „1. znaki konwencjonalne (jak flagi, herby, litery, cyfry, znaki fabryczne, drogowe, matematyczne itd.) oraz 2. przedmioty, pojęcia, wyobrażenia, przeżycia związane jakimś wewnętrznym stosunkiem (współbrzmiące, kojarzące się, mające „wspólny rytm”) z innym przedmiotem, pojęciem”4


Symbol w literaturze


Analizując rolę symbolu w literaturze, dowiadujemy się, że poeci i pisarze z całego świata chętnie wykorzystywali go w swojej twórczości. Znaki odnoszą się przecież do różnych sytuacji, przekazują uczucia i emocje, oddają całe spektrum wartości. Przede wszystkim jednak obnażają to, co w utworze jest dyskretnie kryte. Bystry czytelnik może więc wczuć się w rolę detektywa, który – niczym literacki Scherlock Holmes – będzie przemierzał poetyckie wersy, by odnaleźć ukryte tam „perełki” niejednoznacznych treści. Wielu malarzy i poetów posługiwało się symbolami, aby przekazać głębsze znaczenia i nakłonić odbiorcę do intelektualnego wysiłku. Stąd też w sztuce końca XIX i początku XX wieku rozwinął się nurt zwany symbolizmem. W Słowniku literatury XX wieku widnieje zapis, że jest to „nurt w sztuce (w tym w poezji), w którym twórca odwołuje się do ekspresji pośredniej, równoważnika, symbolu; w obrazach-symbolach wyraża się bezpośrednio sfera emocjonalna”5

Maurice Maeterlinc – twórca dramatu symbolicznego – twierdził, że ludzie mają ograniczoną wiedzę o świecie. W swojej twórczości wykorzystywał wieloznaczne symbole do wyjaśnienia otaczającej ludzi rzeczywistości. Jego sceniczne utwory są tajemnicze i nastrojowe, ale wyrażają lęk człowieka wobec przeznaczenia. Postaciom nadaje często nieokreślony rys i umieszcza je w nieokreślonym świecie przypominającym marzenia senne. Prawdziwa, głęboka treść przekazu kryje się więc nie w papierowych bohaterach, ale w dyskretnym powiązaniu zdarzeń i sensie zjawisk, które odkrywają prawdę o człowieku i jego pobudkach6

Nic więc dziwnego, że artyści wykorzystywali to pojęcie do przekazania odbiorcom ważnych myśli. Używali więc symboli do wyrażania emocji bohaterów oraz przekazywania prawd moralnych i etycznych. W polskiej poezji za przedstawicieli symbolizmu uznaje się m.in. Jana Kasprowicza, Kazimierza Przerwę-Tetmajera czy Stanisława Wyspiańskiego. Omawiając z młodzieżą Kwiat dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach7, nie można pominąć artyzmu poety w przekazywaniu ulotności natury. Z pozoru wiersz opowiada o krzaku dzikiej róży oraz próchniejącym pniu starej limby. Pogoda jest sielankowa: świeci słońce, nad doliną unosi się mgła, czuć zapach ziół. To jednak tylko nic nieznacząca warstwa utworu, to bowiem, co ważne, kryje się w symbolach. Spokój natury jest z pozoru stały – w świecie przyrody toczy się jednak walka o przetrwanie. Róża rośnie na nieprzyjemnym podłożu i musi walczyć o byt. Zestawiona jest z próchniejącą limbą, która kiedyś była wielka i piękna. Teraz nie znaczy już nic. Róża może być zinterpretowana na wiele sposobów: jako symbol trudów ludzkiego życia, które i tak jest skazane na nadchodzący koniec. Limba natomiast to symbol przemijania, słabości, śmierci, końca ludzkiego życia. Poza symbolami przekazanymi za pomocą słów, ważny est tu też przekaz ukryty w kolorach. Pąsowa róża stoi w kontraście do szarości skał. 

Niezwykłą lekcją symbolizmu jest bez wątpienia Wesele Stanisława Wyspiańskiego. Tutaj autor zastosował całą gamę symboli, zgrabnie ukrytych w wielu warstwach dramatu. Symboliczne jest więc spotkanie chłopów i inteligencji w bronowickiej chacie wraz z ich nieudana próbą porozumienia, chocholi taniec oznaczający bierność i niemoc. Symboliczna jest również krwawa zorza – zapowiedź rozlewu krwi; kogut – narodziny nowego, czy też obraz kosynierów pod Krakowem – zapowiedź powstania. O ile symbol stawał się ilustracją pewnych wartości, zwracał uwagę na problemy dużej rangi, to u Wyspiańskiego staje się on kolejnym bohaterem, przy którym ludzie tracą kontrolę.

 

Symbol w praktyce szkolnej, czyli pora zdjąć rękawiczki


Symbol zajmuje ważne miejsce w historii wielu dziedzin, a jednocześnie jest tak bardzo wpisany w nasze teraźniejsze życie, że trzeba poświęcić mu wiele uwagi. Należy jednak zrobić to umiejętnie, by młodzi ludzie poczuli magię konotacji wielopłaszczyznowych oraz rozumieli ciąg przyczynowo-skutkowy. Samo przedstawienie problematyki, np. Wesela, nie wniesie niczego w życie młodych ludzi, poza wiedzą, która za jakiś czas uleci. Warto więc tak zaplanować pracę z symbolem, by połączyć treści wielu dziedzin sztuki, wprowadzając obraz, rekwizyt i tekst. Proponuję więc w klasach licealnych rozpocząć zajęcia od przyniesienia rękawiczki, która znakomicie przeprowadzi nas przez zakamarki znaczeń tego przedmiotu aż do treści ukrytych w Lalce Bolesława Prusa. Rękawiczki na początku swojego istnienia pełniły funkcję zwykłej ochrony przed zimnem, a na końcu stały się uwodzicielskim obiektem pożądanym przez każdą damę. Mają one niezwykłą historię, która rozpoczyna się od barbarzyńców. Między innymi Persowie rozprzestrzeni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy