Maturus znaczy dojrzały

Historia egzaminu maturalnego z języka polskiego z nutą refleksji

Horyzonty polonistyki

Precz z maturą – chyba każdy maturzysta poparłby w tym Władysława Mieczysława Kozłowskiego, polskiego pisarza filozoficznego, autora rozprawy pod wspomnianym tytułem.

Autor, przy okazji krytyki egzaminu dojrzałości, przedstawia jego początki. Wskazuje, że ta forma sprawdzania wiedzy uczniów została wprowadzona w 1788 roku przez Prusy, ale jej wzór zaczerpnięto z dawnych Chin (tych sprzed europeizacji)1. Nowy porządek matur przyjęto w Prusach 12 czerwca 1812 roku, co było efektem zainicjowanej przez Wilhelma Humboldta – ówczesnego dyrektora Sekcji Wyznań i Oświaty – kontynuowanej przez jego następców, reformy gimnazjów w duchu neohumanizmu2. Ten typ neohumanistyczny, z pewnymi modyfikacjami, przetrwał w szkolnictwie średnim pod trzema zaborami aż do pierwszej wojny światowej.

POLECAMY

XVIII wiek

Trzeba nadmienić, że egzaminowanie jako sposób sprawdzenia, w jakim stopniu uczeń opanował podany mu materiał, było na ziemiach polskich już wcześniej. W ustawach Komisji Edukacji Narodowej odnajdziemy Rozdział XVI. Egzamina i popisy, w którym opisano, jak i kiedy będzie weryfikowana wiedza uczniów. We wspomnianym fragmencie Ustaw Komisji Edukacji Narodowej dla Stanu Akademickiego i na szkoły w krajach Rzeczypospolitej przepisanych wyłożono, że pierwsze trzy miesiące roku szkolnego będą bez egzaminów, natomiast po każdym kolejnym miesiącu nauki uczeń musi zdać „egzamina szczególne”. Na początku lipca odbywał się tzw. examen sprawdzający wiedzę, jaką uczeń posiadł w danym roku szkolnym. W komisji zasiadali rektor lub prorektor (w szkołach podwydziałowych) oraz nauczyciel przedmiotu, z którego był egzamin. Po tym sprawdzianie członkowie komisji pisali swoje opinie o egzaminowanym zakończone sformułowaniem: postępku miernego lub nadmiernego, lub małego, lub żadnego. Na podstawie tej dokumentacji rektor lub prorektor wybierał najlepszych uczniów, którzy przystępowali do tzw. popisu publicznego, w trakcie którego przedstawiali przygotowane przez siebie dysertacje3. Poniżej podaję przykłady tematów mów, które zebrał Teodor Wierzbowski:

  • Zachęcanie młodzi do nauki z lat dziecinnych pomaga do jej pomnożenia (kl. V, lipiec 1783),
  • Jaka wielka jest zacność i jak wielkie pożytki wymowy tak w stanie świeckim, jako i duchownym (kl. V, lipiec 1783),
  • Oświecenie wszystkim jest potrzebne (kl. VII, lipiec 1786),
  • O potrzebie przyzwyczajania się za młodu do pracy (kl. VI, lipiec 1786),
  • O unikaniu złego towarzystwa (kl. IV, lipiec 1784)4.

Mowy uczniowskie wygłaszane były w Collegium Nobilium jeszcze przed wydaniem ustaw Komisji Edukacji Narodowej. Przykłady tematów, jakie wybierali uczniowie, podaje Florian Łagowski w Collegium Nobilium Stanisława Konarskiego. Są to między innymi:

  • Służba wierna Rzeczypospolitej nie żąda pochwały,
  • Dla dobra ojczyzny własnego mienia szczędzić nie należy,
  • Mężowie znakomici w państwie potrzebują wymowy i mądrości,
  • Nie tracić czasu na zbyteczne dysputy,
  • Nie przystoi uskarżać się na przeciwności5.

Jak wskazują podane powyżej przykłady mów uczniowskich z XVIII wieku, ówczesne szkolnictwo wymagało od uczniów myślenia, umiejętności argumentowania zgłaszanych przez nich tez oraz odpowiedniego zaprezentowania swoich racji.

XIX wiek 

Po tych dobrych czasach dla szkolnictwa polskiego nastąpił okres niewoli, w którym nie było mowy o rozwoju polskiej edukacji, w tym, lub przede wszystkim, polonistycznej. Niezaprzeczalnym jest jednak fakt, że to właśnie w tym trudnym czasie przeprowadzono pierwszą maturę na ziemiach polskich. Stało się to za sprawą Prus. Już w 1789 roku przeprowadzono pierwsze egzaminy maturalne na ich terenie (w 35 szkołach, przy czym dwie z nich znajdowały się na ziemiach polskich pod zaborem pruskim: Szkoła Miejska w Malborku i Gimnazjum w Elblągu). W taki oto sposób egzamin maturalny pojawił się na naszych ziemiach. Zarządzenie z 1788 roku, które opisuje organizację matury, bardzo ogólnie ujęło kwestię przedmiotów egzaminacyjnych. W punkcie dziesiątym tego aktu czytamy: „Każde świadectwo powinno zawierać: (…) informacje o wiedzy abiturienta, uzyskane na podstawie egzaminu pisemnego i egzaminu ustnego:

  • z języków starożytnych i nowożytnych (ze szczególnym uwzględnieniem języka niemieckiego),
  • z wiedzy naukowej, przede wszystkim historycznej6.

Ze względu na ówczesną sytuację Polski można podejrzewać, że język polski nie był wówczas przedmiotem wyróżnionym na egzaminach maturalnych (przecież był on prześladowany zarówno w szkolnictwie, jak i w życiu publicznym). Wzmianka o nim jako przedmiocie egzaminacyjnym pojawia się w zarządzeniu z 1859 roku, o czym wspomina Karolina Karpińska w swoim tekście opisującym egzamin maturalny z matematyki7. W dokumencie tym dokładnie wyłożono procedury tego egzaminu. W tamtym czasie zadania egzaminacyjne opracowywali specjalnie do tego wytypowani nauczyciele. Z każdego przedmiotu formułowali dwa zadania i przesyłali je do przewodniczącego komisji egzaminacyjnej. Ten wybierał jedną z przesłanych mu propozycji zadań na egzamin pisemny. Jeśli chodzi o liczbę egzaminów pisemnych, z powyżej wspomnianego dokumentu można się dowiedzieć, że uczniowie zdawali ich 5 lub 6:

  • z niemieckiego – pisali esej – egzamin trwał 5 godzin,
  • z francuskiego lub angielskiego – pisali esej – egzamin trwał 5 godzin,
  • ćwiczenie z języka nowożytnego – wykonywali ćwiczenie z języka, którego nie wybrali na drugim egzaminie – egzamin trwał 3 godziny,
  • z matematyki – rozwiązywali cztery zadania – egzamin trwał 5 godzin,
  • rozwiązywali po jednym zadaniu z: matematyki stosowanej, fizyki, chemii – egzamin trwał 5 godzin.

Można zadać pytanie, gdzie ujęto egzamin z języka polskiego? Otóż, był on szósty, ale tylko w tych szkołach, w których nauczano tego przedmiotu. Na egzaminie tym uczniowie pisali esej i wówczas trwał on 5 godzin lub wykonywali ćwiczenie polegające na tłumaczeniu słyszanego tekstu z niemieckiego na język polski i wtedy trwał on 3...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy