Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kompetencje komunikacyjne

15 grudnia 2017

NR 18 (Maj 2017)

Czy wiesz, jak wyrazić siebie?

0 327

Sztuka dobrej prezentacji nie należy do najłatwiejszych. W wielu sytuacjach stres staje się nie do pokonania, a myśli nieustannie plączą się. Jak to właściwie jest z wystąpieniami publicznymi? Czy naprawdę tak trudno sobie z nimi poradzić?

Pokaż siebie takim, jak chcesz, by inni Cię widzieli – tak mogłoby brzmieć zdanie podsumowujące każdy podręcznik dotyczący przygotowania prezentacji i sposobu jej przedstawiania. Wydaje się to z pozoru banalne, ponieważ w większości codziennych sytuacji trzeba umieć wyrażać siebie czy swoje zdanie, argumentować i dowodzić czemuś. Dzieje się to za pomocą słów, mimiki czy gestów. Jednak ostatecznie sam moment wystąpienia budzi wiele lęku i niepewności. Nerwy są zdradzane przez niekontrolowaną mowę ciała. Wiele czynników wpływa na to, że demaskujemy samych siebie. 

W tym miejscu należy sobie przypomnieć, czym właściwie jest komunikowanie i komunikacja? Pierwsze z pojęć można podzielić na dwie grupy – jednokierunkowe i dwukierunkowe. Znaczy to tyle, że podczas komunikowania jednokierunkowego przekazujemy pewien komunikat i nie oczekujemy żadnej reakcji czy potwierdzenia. W drugim przypadku dochodzi już do tzw. sprzężenia zwrotnego, którym są odpowiedzi, kolejne pytania itd. A co z komunikacją? Tę z kolei możemy podzielić ogólnie na dwie kategorie: werbalną i niewerbalną. Żadnej z nich nie można określić jako ważniejszą. Werbalna dotyczy tego, w jaki sposób ludzie się komunikują, używając do tego słów. Niewerbalna jest jej przeciwieństwem – w tym przypadku używa się np. mimiki, gestów, dźwięków pozawerbalnych. Obie łączą się ze sobą, pomagają lepiej zrozumieć komunikat lub go przekazać.

Po prostu to powiedz!

Umiejętność ładnego wypowiadania się stanowi jeden z elementów kształtowania pozytywnego wizerunku. 
Świadczy też o pewnym dokonanym procesie socjalizacji. Nie od dziś wiadomo, że język jest głównym środkiem komunikacji werbalnej. To właśnie dzięki niemu można przekazywać myśli czy idee. Posługujemy się nim właśnie po to, aby wyrażać – poglądy, odczucia – lecz nie tylko. Za jego pomocą także oceniamy – rzeczy, ludzi zgodnie z własnym systemem wartości. Dodatkowo prezentujemy doświadczenia, które dotyczą przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Co najważniejsze – za pomocą języka mówimy też często właśnie o… języku. Nim samym operujemy podczas wszelkich wystąpień publicznych – począwszy od matury ustnej, przez egzaminy, po rozmowy kwalifikacyjne. 

Żeby umieć się skutecznie i dobrze komunikować za pomocą słów, trzeba opanować dwie sztuki – poprawnego mówienia i aktywnego słuchania. Bardzo często mamy z tym problem – szczególnie z drugim elementem. Skuteczne mówienie nie oznacza wyłącznie osiągania celu, a dotyczy także prostej kwestii – mówienia na temat i w taki sposób, aby inni nas zrozumieli. W dobie internetu, gdy większość komunikatów spisujemy w skrótowej postaci poprzez komunikatory, mamy problem z wyrażaniem myśli na głos w taki sposób, aby był zwięzły i konkretny. Druga kwestia, która stwarza trudności, to słuchanie. W trakcie dialogu bardzo często nie potrafimy się skupić na tym, co mówią inni. Tworzymy w głowie własną wypowiedź, ignorując rozmówcę, a przecież to aktywne słuchanie jest przejawem naszego zainteresowania i życzliwości. O tym należy pamiętać – aby zawsze słuchać drugą stronę! Jest wiele sposobów, które odzwierciedlają, że rozumiemy drugą osobę – możemy parafrazować, dopytywać, wyjaśniać, ale też okazywać emocje zarówno w sposób werbalny, jak i niewerbalny. 

Bardzo ciekawe jest spojrzenie na komunikację werbalną przez pryzmat czynników pozajęzykowych. Takimi elementami wpływającymi na sposób komunikowania się może być kultura. Choć bywa to stereotypowe, jednak często uważa się, że mieszkańcy Azji i terenów wschodnich są mniej rozmowni, jeśli chodzi np. o wyrażanie uczuć. Wynika to z ich częstej podejrzliwości i sposobu życia. Z kolei Amerykanie czy Europejczycy widziani są jako społeczeństwa, które nie mają trudności w komunikowaniu. Inną kwestią jest płeć – niezaprzeczalnie w odmienny sposób dyskutują czy komunikują się kobiety oraz mężczyźni. Te pierwsze kładą nacisk na porozumienie, zgodę, a drudzy na osiągnięcie własnego celu. Te pewne zależności pokazują, że porozumienie się za pomocą słów przebiega w różny sposób, w zależności od tego, gdzie jesteśmy, z kim rozmawiamy. Co jest w tym istotne, to fakt, żebyśmy zawsze byli nastawieni na wspomniane aktywne słuchanie – niezależnie od okoliczności.

■    Mimika – to ruchy mięśni twarzy. Wyrażają one myśli, przeżycia, nastroje, a także postawy wobec innych ludzi. Podstawowe emocje, jakie możemy wyrazić za pomocą mięśni twarzy, to: strach, szczęście, zdziwienie, gniew, wstręt, smutek.
Ważną rolę odgrywają tutaj nasze brwi, okolice oczu oraz ust. Należy pamiętać również o kontakcie wzrokowym.
Jak przekazujemy nasze emocje? Zobaczmy:
–    STRACH – otwarte oczy, uniesione, ściągnięte brwi, otwarte usta lub opuszczone do dołu,
–    SZCZĘŚCIE – „kurze łapki” wokół oczu, zaangażowane mięśnie policzków, uniesione kąciki ust,
–    ZASKOCZENIE – uniesione brwi, szeroko otwarte oczy, opuszczona żuchwa,
–    GNIEW – opuszczone i ściągnięte brwi, napięte powieki, ściągnięte wargi,
–    WSTRĘT – zmarszczony nos, uniesiona górna warga,
–    SMUTEK – uniesione wewnętrzne końce brwi, opadnięte kąciki ust.

Równie ważny jest kontakt wzrokowy, który często pełni funkcję komunikatu zwrotnego. Długość naszego spojrzenia może wzmacniać naszą prezentację, a także wywierać wpływ na odbiorcę. Dzięki temu możemy skupić na sobie uwagę publiczności albo wywołać pożądane przez nas reakcje.
■    Naszym słowom towarzyszą również dźwięki paralingwistyczne, czyli westchnienia, pomruki, płacz, śmiech, jęki i przydźwięki w rodzaju „eee”, „yyy”, czyli wszelkie odgłosy, które nie tworzą słów. Dochodzi do tego również kanał wokalny – intonacja, akcentowanie, barwa głosu, wysokość głosu itd. Wszystkie te elementy urozmaicają nasz przekaz, pozwalają lepiej oddać emocje. Ale UWAGA! Mogą one również zaburzać komunikację międzyludzką. Najprostszy przykład dotyczy dykcji. Jeżeli jest ona zaburzona, komunikat może zostać niezrozumiany. Dlatego tak ważne jest rozwijanie swoich narzędzi wokalnych. Należy pamiętać również, że nadmierne używanie przydźwięków lub przesadne akcentowanie, może osłabić komunikat!
■    Gestykulacja – inaczej pantomimika to ruchy rąk, dłoni, palców, ale też stóp, głowy i korpusu ciała. Dla jednych stanowi integralną część komunikacji, a dla drugich stała się barierą. Dlaczego? Najczęstszym powodem problemów z gestykulacją jest nasza nieznajomość podstawowych zasad komunikacji interpersonalnej. Dlatego warto spróbować „oswoić” własne ciało. Nasze dłonie stanowią integralną część wypowiedzi, będąc odzwierciedleniem tego, co mówimy. Należy pamiętać jednak, że nadmierna gestykulacja może ośmieszać albo osłabiać nasz wizerunek. Co ciekawe, obserwując gestykulację drugiej osoby, można poznać jej pochodzenie.
Co oznaczają niektóre gesty? 
–    energiczny, wyprostowany chód – pewność siebie,
–    siedzenie ze ściśniętymi nogami – strach, niepewność,
–    trzymanie rąk na biodrach – mobilizacja, agresja,
–    dłoń, palec na policzku – zastanawianie się, rozmyślanie,
–    przecieranie oczu – wątpliwości, niedowierzanie,
–    ramiona skrzyżowane na klatce piersiowej – wycofanie,
–    pochylenie się ku drugiej osobie – przychylność,
–    chodzenie z rękami w kieszeniach i ze zgarbionymi ramionami – smutek, nastrój depresyjny,
–    stukanie się w brodę – próba podjęcia decyzji.

■    Pozycja naszego ciała ma sprawić, że będziemy czuć się komfortowo podczas przemowy lub prezentacji. Przyjmując postawę stojącą, należy pamiętać o lekkim rozkroku, aby ciężar ciała był dobrze rozłożony. Dzięki temu można nabrać pewności siebie. Jeśli chodzi o dłonie, tutaj warto zastosować tzw. „piramidkę” lub splot rąk. Nie należy jednak zapominać o swobodnej gestykulacji.

I jednocześnie to pokaż!

Nasza mowa, przekaz słowny – to nie wszystko. Spoiwem całej autoprezentacji staje się nasze ciało. To ono często zdradza nasz prawdziwy stan i intencje. Co można odczytać z mowy ciała? Przede wszystkim emocje, ale też oczekiwania wobec rozmówcy, pozycję społeczną, pochodzenie, wykształcenie, samoocenę czy cechy temperamentu. Niektóre komunikaty są nadawane oraz odbierane nieświadomie, istnieją też takie, które są przemyślane. Znajomość podstawowych narzędzi komunikacji niewerbalnej poprawia porozumiewanie się i autoprezentację. Co zaliczamy do tej komunikacji? Zacznijmy od początku, czyli od głowy (patrz ramka poniżej).

Gdy jesteśmy zmuszeni przyjąć pozycję siedzącą, należy zwrócić uwagę na nogi. Łatwo je skrzyżować. Swobodna, ale wyprostowana postawa jest najlepszą wizytówką człowieka. Co z rękami? „Piramidka” z palcami zwróconymi ku górze lub otwarte dłonie na udach, pozwolą na naturalną konwersację i nie zburzą naszego wizerunku.

Pozostała jeszcze prezentacja – ale nie ta multimedialna – tylko wizualna. Wygląd fizyczny – sposób ubierania się, czesania, ozdabiania czy make-up u kobiet to także elementy, które świadczą o osobowości danego człowieka oraz jego podejściu do sytuacji. Tutaj wszystko zależy od kontekstu. Nasza aparycja powinna być dostosowana do chwili. Jednak zawsze schludna, czysta prezencja jest odbierana bardzo dobrze. Jeżeli pojawiają się wątpliwości, co do dresscodu, warto zainteresować się tematem savoir-vivre.

Przygotuj się do prezentacji!

Osztuce prezentowania się i występowania publicznego mówili już klasycy w podręcznikach do retoryki. Określili oni jej pięć zadań, na podstawie których buduje się wypowiedź. Do tych etapów kształtowania wypowiedzi zaliczamy: inwencję, dyspozycję, elokucję, memorię i akcję. 

Pierwszy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy