Czy Brutus zasłużył na piekło, czyli ćwiczenie argumentacji

Kompetencje komunikacyjne

W najsłynniejszej scenie dramatu Juliusz Cezar Szekspira – Brutus, zaraz po zabiciu rzymskiego wodza, wychodzi do wzburzonego tłumu i chce go przekonać o słuszności swojego czynu. Wbrew obawom Kasjusza godzi się na to, by kilka słów o zamordowanym powiedział także Marek Antoniusz, stronnik Cezara. Kasjusz wie, że nietrudno „namiętnym słowem lud podburzyć cały”. Brutus go jednak nie słucha i przegrywa pojedynek o przychylność Rzymian.
 

Początki teorii wymowy

Przemowa Antoniusza to crème de la crème retoryki, pokaz siły perswazji i literackiego kunsztu. Szekspir nie mógł wybrać lepszej scenerii dla zobrazowania kultury retorycznego agonu – starożytna mównica była miejscem, gdzie sztuka wymowy stworzyła swój kanon.

POLECAMY

Początki retoryki wiążą się z działalnością Koraksa i jego ucznia Tejzjasza w V w. p.n.e. Ich nauki trafiły na właściwy grunt. 
Po upadku tyranii w koloniach greckich na Sycylii i w wyniku rozwoju życia politycznego – demokratycznego – tego regionu umiejętność sprawnego wyrażania poglądów i przekonywania do swoich racji, głównie w kontekście powszechności sądowych batalii o „rewindykację konfiskowanych kiedyś majątków”, stała się nader cenna. Ci dwaj syrakuzańczycy pokazywali, w jaki sposób właściwie użyte słowo może być środkiem do osiągnięcia postawionego celu. Co więcej – twierdzili, że retoryki można się nauczyć.

Jej źródeł nie należy jednak szukać wyłączni...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy