Dołącz do czytelników
Brak wyników

Akademia rozwoju nauczyciela

13 grudnia 2017

NR 15 (Listopad 2016)

Ciężar postpamięci
Maus Arta Spiegelmana: Holocaust w komiksie, który ocieka krwią

0 305

Komiks jest jedną z najważniejszych ikon współczesnej popkultury, z którą bardzo silnie utożsamia się młodzież. W dobie coraz powszechniejszego stanu nieczytania uczniów komiks stał się jednym z nielicznych gatunków literackich wzbudzających autentyczne zainteresowanie czytelnicze młodych ludzi. Jako forma ekspresywnej wypowiedzi artystycznej, silnie deprecjonowana przez dorosłych, zawładnęła uczniowską wyobraźnią.

Uczeń czyta komiks 

Stało się tak z kilku powodów: ten tekst kultury potrafi zaintrygować odbiorcę rozwiązaniami formalnymi, otwiera przed młodym czytelnikiem fikcyjną rzeczywistość, która jest tak odmienna od doświadczanej kultury dnia codziennego, wreszcie sytuuje się wśród przekazów znamiennych dla czasów dominacji multitechnologii. Połączenie tekstu literackiego i przedstawienia wizualnego konstytuuje wypowiedź artystyczną, będącą obiektem wzmożonej admiracji młodych czytelników. 

Współczesne nastolatki, których osobowości zostały ukształtowane podczas rewolucji cyfrowej, niezwykle chętnie sięgają po teksty kultury popularnej, odrzucając pozycje z klasycznego kanonu lektur szkolnych. To prawda, że wśród pozycji „ogwiazdkowanych” w podstawie programowej nauczyciele i uczniowie nie znajdą komiksów. Ale dzisiejsza młodzież preferuje odbiór historii obrazkowych, w których treść zostaje zapisana w popularnych „chmurkach” i „dymkach”, umieszczając je na szczycie list bestsellerów książkowych. Można zasadnie zauważyć, że to tylko kwestia prywatnej aksjologii ucznia w wieku adolescencji, jednak fenomen czytelniczych olśnień i fascynacji komiksowymi przekazami dawno już wykroczył poza obręb sezonowej mody. Wystarczy przyjrzeć się w środkach komunikacji miejskiej, czym interesuje się młodzież, co trzyma w dłoniach i czyta (jeżeli czyta), jakie pozycje są przedmiotem jej wzmożonego oglądu, jakie treści uaktywniane są na czytnikach i na ekranach urządzeń mobilnych. I okazuje się, że komiks dominuje w sferze tekstów kultury najczęściej wybieranych przez młodzież. Może dlatego, że nastolatki potrafią odnaleźć w komiksowej rzeczywistości te wartości i te emocje, z którymi silnie identyfikują własne doświadczenia egzystencjalne. Czasem zdarza się i tak, że uczniowie sięgają po komiks, ponieważ we współczesnym obiegu kulturowym dany tytuł został opatrzony negatywną etykietką „pozycji kontrowersyjnej, trudnej, szokującej”. A skandal w kulturze i literaturze sprzedaje się zdecydowanie lepiej niż gładkie, piękne, wyrafinowane formalnie opowieści. 

Czy analiza i interpretacja komiksu może stać się edukacyjną wartością? 

Komiks w polonistyce szkolnej wciąż czeka na lepszy czas. Wprawdzie pojawia się coraz częściej w podręcznikach nauczania języka polskiego, ale część nauczycieli wciąż postrzega ten tekst kultury jako dodatek, który można zastąpić inną pozycją. Częściej jest przywoływany jako forma podawcza w zeszytach ćwiczeń, zdecydowanie rzadziej jako przedmiot wielostronnej analizy i interpretacji literackiej. Komiks nie zachwyca szkolnych polonistów w takim stopniu, jak jest euforycznie przyjmowany przez uczniów. Ten kontrast w odbiorze wskazuje, że nauczyciele powinni podjąć szereg działań dydaktycznych, które „otworzą” lekcje języka polskiego na wspólną analizę komiksu i wymianę refleksji o fenomenie oddziaływania opowieści „w dymkach”. 

Formuła ustnego egzaminu maturalnego sprzyja stałej obecności form wypowiedzi literackiej, które rozszerzają zakres analizy i interpretacji tekstu wizualnego. Wyjście nauczycieli poza stereotypowe postrzeganie i wartościowanie komiksów może uaktywnić czytelniczy potencjał młodego pokolenia i wnieść zupełnie nową jakość na „godziny polskiego”. 

Maus Arta Spiegelmana: okrucieństwo Holocaustu na czarno-białych planszach 

W 1986 roku ukazał się pierwszy tom komiksu, który wstrząsnął Ameryką i Europą. Tym komiksem był kultowy dziś Maus. Opowieść ocalałego Arta Spiegelmana, a jego pierwsza część została opatrzona tytułem Mój ojciec krwawi historią (My father bleeds history). Część druga I tu się zaczęły moje kłopoty (And here my troubles began) zadebiutowała na rynku księgarskim w USA w 1991 roku. W stosunkowo krótkim czasie książka stała się światowym bestsellerem, a jej autor został uhonorowany Nagrodą Pulitzera w 1992 roku – najbardziej prestiżową, amerykańską nagrodą, która od 1917 roku jest przyznawana przez Uniwersytet Columbia za wybitne dokonania w dziedzinie dziennikarstwa, literatury i muzyki. W gronie wybitnych laureatów znajdują się nazwiska Saula Bellowa, Boba Dylana, Williama Faulknera, Ernesta Hemingwaya, Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, Sinclaira Lewisa, Toni Morrison, E. Annie Proulx, Philipa Rotha, Johna Steinbecka, Edith Wharton, Tennessee Williamsa. 

Art Spiegelman, syn polskiego Żyda, w oszczędnej, czarno-białej konwencji komiksowej opowiedział historię Ocalonego z Holocaustu. Przed Spiegelmanem nikt nie odważył się wyrazić tego ważnego i trudnego tematu w formie tak silnie osadzonej w popkulturze. Maus stał się kamieniem milowym w historii komiksu – gatunku zazwyczaj utożsamianego z treściami rozrywkowymi bądź sensacyjnymi. Autor przełamał tabu kulturowe i zaproponował ambitny temat w popkulturowym opakowaniu. To oznaczało silny zwrot w dotychczasowej recepcji komiksu: za sprawą niepowtarzalnego Mausa komiks został wprowadzony w krąg literatury o wysokim poziomie artystycznym, która zadaje fundamentalne pytania o istotę ludzkiej egzystencji i funkcjonowania jednostki w dwudziestowiecznym społeczeństwie. 

W Polsce książka Spiegelmana ukazała się późno, dopiero w 2001 roku, po piętnastu latach od jego amerykańskiej premiery. Publikacja wywołała liczne głosy oburzenia w naszym kraju: oskarżano ją o antypolski charakter. Tłumacz Mausa – Piotr Bikont tak zdiagnozował przyczyny burzliwych polemik: „Byliśmy wtedy bardzo oburzeni graficzną metaforą zastosowaną przez Spiegelmana do opowieści o tym, jak jego ojciec Władek przeżył Holocaust. Ukrywających się Żydów pokazał jako antropomorficzne myszy, tropiących ich Niemców – jako koty, Polaków – jako świnie, zaś Amerykanów – jako psy”. Wiele negatywnych reakcji wywołało przedstawienie Polaków, albowiem świnie mają bardzo wiele negatywnych konotacji, a dodatkowo wybór takiego kostiumu zwierzęcego łączono z oceną moralną zachowania naszego społeczeństwa podczas drugiej wojny światowej. Spiegelman wielokrotnie zaprzeczał zasadności przyjęcia takiej przesłanki interpretacyjnej, zwłaszcza że Maus stanowi udaną próbę pokazania bardzo zróżnicowanych postaw podczas wojennego kataklizmu. Dla autora wojna jest czasem bezprawia i upadku wszelkich wartości, dlatego konfrontuje czytelnika z galerią bardzo różnych postaci: polskim szmalcownikiem, polskimi sąsiadami heroicznie ukrywającymi Żydów przed represjami hitlerowców, tłumem Polaków dokonujących linczu na powracającym Ocalałym, żydowskim kapo, który współpracował z nazistami w obozie koncentracyjnym, uczciwymi Żydami, którzy utracili dorobek całego życia. 

W Mausie Spiegelman podjął problematykę Holocaustu, tworząc biograficzną powieść obrazkową. To narracja szczególna i bardzo osobista, ponieważ autor przedstawił autentyczną historię życia swego ojca – Władka Spigelmana, polskiego Żyda, który przeżył Zagładę. Oparty na faktach Maus opowiada o doświadczeniach mężczyzny w sosnowieckim getcie i w obozie koncentracyjnym. Jest też relacją o powojennych losach bohatera naznaczonych traumą Holocaustu i skomplikowanych relacjach rodzinnych, zwłaszcza w kontaktach małżeńskich oraz w wyrażaniu emocji pomiędzy ojcem i synem – młodym rysownikiem. 

Dlaczego młodzież czyta Mausa z autentycznym zainteresowaniem? 

Maus cieszy się sporym zainteresowaniem czytelniczym młodych ludzi z kilku powodów. Po pierwsze, przez wiele lat ten komiks był uznawany za niezwykle kontrowersyjny tekst kultury popularnej. Wywoływał ożywione dyskusje, czy tematykę Holocaustu warto pokazywać w formie gatunkowej tak silnie wpisanej we współczesną popkulturę. Nie szczędzono krytyki, że komiks to nieadekwatna i mało poważna wypowiedź artystyczna, „banalne medium”6, które nie zdoła uniknąć trywializacji tematu i celowo narazi opowiadaną historię na śmieszność. Po drugie, młodzież czyta te pozycje, które odrzucają lub przynajmniej kontestują dorośli. Fakt, że Opowieść ocalałego Spiegelman adresował przede wszystkim do odbiorcy dorosłego, dodatkowo wzmocnił zainteresowanie nastolatków tym tekstem. Po trzecie, młodych ludzi fascynują teksty, które wzbudzają ogromne emocje, zwłaszcza gdy są konsekwencją odbioru negatywnego. Nawet dzisiaj, po trzydziestu latach od premiery komiks Spiegelmana bardzo silnie oddziałuje na czytelników i niezmiennie jest przywoływany jako wypo...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy