Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

9 listopada 2021

NR 44 (Listopad 2021)

Włączamy omawianie Wiedźmina i Ziarna prawdy w realizację programu w szkole podstawowej

0 17

Szkolny zestaw lektur – z perspektywy zarówno ucznia, jak i nauczyciela – jest zbiorem trudnym. Znajdują się w nim teksty nieprzystępne, najczęściej starsze nie tylko od naszych uczniów, lecz także od ich rodziców. Dlatego też należy włączać w nasze nauczycielskie spisy lektur książki, które zainteresują uczniów i przyciągną ich uwagę.

Dobrą przestrzeń do takiego spotkania otwiera sięgnięcie po fantastykę, która – niestety – w wielu szkołach w Polsce jest konwencją dyskryminowaną, traktowaną jako niepoważna, a więc niewarta czytelniczego i interpretacyjnego trudu. Wystarczy spojrzeć do podstawy programowej języka polskiego – na II etapie edukacyjnym obowiązkowo uczniowie mierzą się jedynie z Hobbitem Tolkiena i Opowieściami z Narnii. Lwem, czarownicą i starą szafą Lewisa, które bez wątpienia weszły już do „archiwum” fantastyki. Pamiętajmy, że teksty te zdążyły już zmurszeć, stać się wyborami bezpiecznymi, a w przypadku Hobbita – językowo zestarzeć.

POLECAMY

Jak dzięki fantastyce uatrakcyjnić lekcję z lekturą?

Literatura szkolna powinna przekonać uczniów do podejmowania własnych wysiłków lekturowych, do poszukiwania satysfakcjonujących ich dzieł, a przy tym być interpretacyjnie ciekawa. W moim odczuciu takie warunki spełnia proza fantastyczna Andrzeja Sapkowskiego, dlatego też zawsze w klasach VII–VIII proponuję moim uczniom lekturę dwóch opowiadań z cyklu wiedźmińskiego: Wiedźmina i Ziarna prawdy. Prezentowane opowiadania Sapkowskiego to dobry wstęp do jego twórczości. Są to lektury, które w fascynujący sposób rewaloryzują znane pojęcia, takie jak rycerskość, potworność, wynaturzenie, a także stwarzają przestrzeń do stawiania celnych pytań na temat kondycji ludzkości. A przy tym mają istotny walor: nie przeciążają odbiorcy, czyta się je szybko, fabuła jest wartka, nieomal filmowa czy growa. W dodatku często wśród naszych podopiecznych znajdują się już znawcy twórczości autora, którzy stanowią żywe potwierdzenie wartości i ciekawości tej literatury. Nadto nasi uczniowie mają niejednokrotnie za sobą pierwsze spotkanie z twórczością Sapkowskiego w jej transmedialnym wymiarze – chodzi o cykl gier CD Project Red oraz serial. 

Czytanie emocji i czytanie emocjami – dobre praktyki lekturowe

Przy tej okazji proponuję sięgnąć po moją autorską metodę, którą stosuję przy omawianiu pozycji kanonicznych – czyli lekturę emocji i lekturę emocjami. W największym uproszczeniu taki sposób odczytywania lektur polega na skupieniu się na emocjach naszych uczniów, jakie wywołuje w nich lektura. Ponadto interesuje nas stosunek uczniów do bohaterów; nie idzie tylko o ocenę tych bohaterów, ale przede wszystkim o emocje, które wzbudzają w naszych uczniach. Chodzi o próbę ujrzenia w książkach żywych ludzi, z którymi można się zgadzać lub nie, ale którzy są charakterystyczni, zapadają w pamięć, pozwalają odkrywać siebie. W gruncie rzeczy po latach bowiem książki kojarzą nam się z uczuciami, w które nas wprawiły. Szczegóły – o które pytają testy z treści – ulatują z głowy i nie ma w tym nic dziwnego. Dlatego odchodzę od testów znajomości lektur i zamiast nich stawiam na rozmowę o literaturze. Tym samym traktuję ucznia jak równego sobie, a dodatkowo przygotowuję go do prawdziwego obcowania z literaturą w przyszłym, dorosłym życiu. Wszak wiemy, że podczas rozmów o książkach raczej nie pytamy o kolor sukienki Ani z Zielonego Wzgórza czy imię psa Rzeckiego. Stawiamy na wymianę doświadczeń. 

Co na to podstawa programowa?

Oczywiście, jeśli chcemy zweryfikować to, czy nasi uczniowie przeczytali zadany tekst, możemy to zrobić. Sposób takiej weryfikacji przedstawiam w scenariuszu lekcji (patrz: str. 33–35). Rzecz jasna, metoda ta ma umocowanie w podstawie programowej, w której znajdziemy dwie następujące umiejętności. 

Uczeń: 
nazywa wrażenia, jakie wzbudza w nim czytany tekst [PP I 1.14],
określa doświadczenia bohaterów literackich i porównuje je z własnymi [PP I 1.16].

Nie zapominam przy tym o „wiszących nad nami” egzaminach zewnętrznych. Podczas takich działań musimy pamiętać o tym, że zależy nam przede wszystkim na otrzymaniu od uczniów solidnej argumentacji. Nie bójmy się drążyć w ich odpowiedziach, zadawać dodatkowych pytań, żądajmy – stanowczo, ale przychylnie – przekonujących argumentów. Na początku może stanowić to problem, jednak z czasem w uczniach niejako sama z siebie wykształci się odpowiednia umiejętność. Stosując tę metodę, kształtujemy umiejętność precyzyjnego wypowiadania własnych poglądów, argumentowania ich czy obrony własnego zdania. 

Więcej na temat lektury emocji?


To ćwiczenia niezbędne przy wypracowaniu egzaminacyjnym oraz przy otwartych zadaniach, które sprawdzają umiejętność dowodzenia słuszności postawionej tezy.

Fantastyka „tolerancyjna”

W przypadku obu opowiadań, które ze sobą zestawiam, warto zwrócić uwagę na tematykę tolerancji, zarówno w Wiedźminie, jak i Ziarnie prawdy jest ona bowiem obecna. W tym pierwszym opowiadaniu dotyczy traktowania Rivów w Wyzimie, w drugim zaś – tego, jakie uprzedzenia żywią ludzie wyłącznie z powodu wyglądu czy rasy innego człowieka. Wszak zarówno potwór, jak i mutant okazują się obrońcami ludzkości, bezinteresownie stają do walki ze złem. Dla Nivellena jest to tym trudniejsze, że tym złem jest jego ukochana, jego miłość, a zarazem jedyna istota, która potrafi go bezgranicznie i wiernie kochać. Nie może być pewien, że uda mu się w życiu poznać kogoś takiego. Tolerancja to niezwykle ważny temat, pobudzający naszych uczniów do aktywnej dyskusji. Tym bardziej że Sapkowski – niczym cyrkowy trefniś – żongluje stereotypami, bawi się nimi. 

Wiedźmin – wskazówki interpretacyjno-metodyczne

Wiedźmin to z pozoru prosta opowieść o Geralcie z Rivii, który za pieniądze chroni ludzi przed potworami. Inspirowana jest Strzygą Romana Zmorskiego. Mężczyzna zna podstawy magii oraz jest niezrównanym szermierzem. Całość utrzymana jest w konwencji fantasy, dzięki czemu uczniowie mogą przypomnieć sobie cechy tego gatunku, które poznali w klasie VI przy
okazji omawiania Hobbita. Na przykład: 

  • inspiracje legendami, baśniami, mitami,
  • występowanie zjawisk nadnaturalnych i magii,
  • odrębny układ światotwórczy (własna geografia, historia, język, światopogląd),
  • główny bohater (świetny wojownik) staje przed wielkim wyzwaniem,
  • obecność postaci i ras fantastycznych (krasnoludy, elfy, driady, strzygi),
  • bohaterowie ulegają przemianom, trudno wyodrębnić prosty podział na dobrych i złych,
  • świat wzorowany głównie na średniowieczu.

Warto zapytać, czy wiedźmina można uznać za rycerza. Czy wypełnia on ten wzorzec osobowy? W końcu zabija potwory, ratuje ludzi przed złem. Jednak Sapkowski prezentuje tutaj pogląd, że to człowiek jest źródłem zła. Widać to doskonale na przykładzie potworności. To właśnie strzyga jest ofiarą nienawiści, klątwy rzuconej przez zakochanego w królowej możnowładcę. To właśnie potwór cierpi w wyniku nieodpowiedzialnego postępowania ludzi. Otacza go nienawiść. Trudno wskazać jednoznacznie, gdzie przebiega granica między dobrem a złem. „Potworem” nazywa się wszystkich, z którymi się nie zgadzamy – i Wiedźmin doskonale to oddaje. Każdy z bohaterów ma swoje motywacje i są one przekonujące. Nie ma ludzi białych, są tylko szarzy. Na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się, że to Geralt jest tym dobrym, jedynym sprawiedliwym. Jednak to nieprawda. W końcu zabija kilku ludzi tylko po to, by rozeszła się wieść, że przybył do miasta. By łatwiej dostać się do króla. To okrutny sposób na autopromocję. Foltest nie interesuje się poddanymi, tylko próbuje zagłuszyć sumienie. Ostrit żąda zemsty i odpowiada za męki strzygi. Sapkowski igra tutaj ze wzorcem osobowym szlachetnego rycerza, który bezinteresownie walczy ze złem. Geralt nie jest jak Aragorn, walczy i zabija, żeby zarobić na chleb. Jego posłannictwo nie przeszkadza mu w knuciu i targowaniu się. Wreszcie bez cienia wątpliwości oddaje Ostrita na pożarcie strzydze. Jest to forma rekompensaty, ale przede wszystkim to zapewnienie sobie bezcennego czasu, dzięki któremu walka ze strzygą potrwa krócej. 
Równocześnie w tle opowiadania toczy się doskonale rozpisana intryga pałacowa, której uczestnicy udają, że nawzajem o sobie nie wiedzą. W jej środek zostaje wplątany Geralt. 

Ziarno prawdy – wskazów

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy