Teatr – narodowy, publiczny czy powszechny?

Temat numeru

Wśród polskich prywatnych teatrów magnackich i wędrownych grup cudzoziemskich, gdy w kolegiach zakonnych działały teatry szkolne, nadciągały do Polski nowe koncepcje, mody i myśli. Wcześniejsze sztuki polskie, zdaniem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, nie pasowały do nowego teatru.

Król upatrywał w teatrze kolejnego miejsca dla reform, zmian w kulturze, obyczajach, edukacji. 
W polskich sztukach początkowo głównym wątkiem było starcie dwóch postaci: szlachcica Sarmaty z podgoloną czupryną oraz osoby z obcym pochodzeniem lub zafascynowanej obcymi wzorcami.  Kontusz i frak,  moda swojska i obca, wąsy i peruka stanowiły symbole, oznaczenia dwóch stron konfliktu. Publiczność interesowała się przedstawieniem w czasie premiery i niedługo po nim, stąd stałe zapotrzebowanie na wiele nowych sztuk. Pisał je głównie Józef Bielawski i Franciszek Bohomolec, który już wcześniej wystawiał swoje dzieła w szkołach jezuickich. Później (po 1781 r.) uznanie swoimi komediami zdobył Franciszek Zabłocki.

POLECAMY

W końcu XVIII w. aktorzy specjalizowali się w konkretnych rolach. Na scenie stawano w pozycjach baletowych. Posługiwano się umiarkowanym gestem, precyzyjnym, eleganckim. Reżyser inspirował aktora, ale to aktor samodzielnie interpretował rolę. Publiczność stanowiła przekrój społeczny: ludzie ubodzy na galerii, damy w wynajętych lożach,...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy