Dołącz do czytelników
Brak wyników

Polonistyczne rozważania o kulturze i poprawności języka

Artykuły z czasopisma | 11 grudnia 2017 | NR 12
352

Miłośnik i miłośniczka  – co oznaczają dziś, co oznaczały dawniej?

Z wyrazami miłośnik i miłośniczka nastąpiła ciekawa sytuacja historycznojęzykowa. Wyrazy te zmieniły na drodze ewolucji języka swoje znaczenie. Dziś, jak wiadomo, oznaczają one osoby (mężczyznę lub kobietę), które coś lubią. Dawniej natomiast tymi wyrazami określano również kochanków, co jeszcze bardziej uwydatniało etymologiczny związek omawianych rzeczowników ze słowem miłość. Przy okazji warto również wspomnieć, że obok miłośniczki – na zasadzie synonimii – występował również wyraz miłośnica.

POLECAMY

Dlaczego obcowanie płciowe nazywamy stosunkiem?

Z miłością wiąże się również cielesne obcowanie pary darzącej się uczuciem. W tym miejscu pragnę rozbudzić Państwa lingwistyczną ciekawość. Dlaczego o obcowaniu płciowym mówimy stosunek?

W tym znaczeniu omawiany wyraz jest używany od bardzo dawna. Samo słowo stosunek wywodzi się od czasownika stosować, który dawniej oznaczał w głównej mierze tyle, co ‘być odpowiednim’, ‘przylegać do czegoś’ czy po prostu ‘stykać się’. Szczególnie ostatni czasownik wskazuje dość wyraźnie na pierwotne znaczenie wyrazu stosunek, którym określano ‘styczność, zetknięcie się czegoś’. Zatem wiadomo już, co mamy na myśli, mówiąc stosunek płciowy.

Na marginesie tych rozważań warto również zwrócić uwagę na inne wyrażenia ze stosunkiem w roli głównej. Proszę zwrócić uwagę, jakże często mówimy o różnego rodzaju stosunkach pokrewieństwa lub rodzinnych albo też o stosunkach handlowych itp. Mowa tu o swoistym ‘stykaniu się’. Stosunek płciowy tym różni się od wskazanych tu stosunków, że nie ma charakteru abstrakcyjnego, lecz bardziej skonkretyzowany.

Ostrożnie z małżonkiem i małżonką

Skoro o miłości mowa, warto również przyjrzeć się małżeństwu, a właściwie osobom, które ów związek tworzą. Zgodnie z definicją słownikową małżeństwem określamy usankcjonowany prawnie (i nierzadko religijnie) związek kobiety i mężczyzny, których nazywa się odpowiednio mężem, małżonkiem oraz żoną i małżonką. O ile pierwsze z tych wyrazów (mąż, żona) mają charakter całkowicie neutralny, o tyle drugie (małżonek i małżonka) brzmią już bardzo oficjalnie. Wyrazy te mają szczególny charakter, używamy ich, aby podkreślić prestiż osób, do których je odnosimy, co za tym idzie – w kontaktach prywatnych mogą bardzo razić. Gdy więc przedstawiamy znajomym naszego męża lub żonę, lepiej po prostu użyć konstrukcji typu To jest mój mąż/moja żona, abyśmy nie byli odbierani w towarzystwie jako osoby pretensjonalne, nadęte, napuszone.

Miłość to – jak wiadomo – temat rzeka, stanowi bowiem niewyczerpalne źródło motywów, tematów, o których na lekcjach języka polskiego można mówić właściwie bez końca. Dziś udowadniam, że może ona stanowić źródło inspiracji nie tylko dla literaturoznawców, lecz również dla językoznawców. Zagadnienia poruszane poniżej dotyczą kwestii językowych odnoszących się bardziej lub mniej do miłości oraz uczuć w ogóle. W tym wydaniu rozważań dominować będzie historycznojęzykowe ujęcie tematów. Większość z nich być może nie nastręcza zbyt wielu problemów natury poprawnościowej. Sądzę jednak, że są na tyle interesujące same w sobie, że warto poświęcić im kilka słów. Część artykułów należy traktować zatem nie tyle jako porady językowe, ile ciekawostki historycznojęzykowe.

JKM – czyli krótki wykład z historii języka z miłością w tle

Skracanie wyrazów to zabieg, który wynika z ekonomizacji języka. Wielowyrazowe nazwy instytucji – na przykład – są często tak niewygodne (zarówno w mowie z powodu długiego czasu wypowiadania, jak i w piśmie z uwagi na objętość), że nierzadko je skracamy. Zabieg ten praktykowany jest niemal od zawsze. Właśnie jednemu z takich staropolskich skrótów chciałbym poświęcić dzisiejsze rozważania. Mowa o JKM (nie chodzi bynajmniej o Janusza Korwin-Mikkego!).

JKM oznaczał ‘jego/jej królewską/książęcą mość’. Warto zauważyć, że ostatni człon podanego wyrażenia (mość) sam w sobie jest już skrótem powstałym od rzeczownika miłość. Takie sformułowania, jak jego miłość/wasza miłość przekształciły się odpowiednio w jegomość oraz w waszmość. Ten drugi skrócony wyraz zawęził się jeszcze bardziej, tworząc formę waść czy nawet waćpan.

Miłość – etymologia wyrazu

Rzeczownik miłość to wyraz bardzo powszechny, istniejący w polszczyźnie od bardzo dawna. Znaczył on tyle...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy