Dołącz do czytelników
Brak wyników

Punkt widzenia

28 listopada 2017

NR 4 (Styczeń 2015)

Miastem ogarnięta

0 28

Miasto – jak organizm – ma swoje serce i swoje płuca. Nawet budynki przypisują sobie miejsca w urbanistycznej strukturze. „Szpital im. Józefa Strusia. Szpital w sercu miasta”. I żarliwe deklaracje wokalisty Aya RL „bo moja ulica jest w sercu miasta”.

Moje Tokio

Miasto ma swój krwiobieg, arterię ulic, sploty krzyżówek i ronda jak organelle. Dwutlenek węgla, który wdycham, czasami euforyzuje, czasem dopaminę tłoczy. Jestem uodporniona na całą tablicę Mendelejewa. W Poznaniu mam swoje Tokio. Pęcherzyki rozprężają się, bagatelizując zagrożenie, dostarczają tlenu w ilościach dla kultury agrarnej – szczątkowych. Nie wytężam wzroku. Nawet kiedy mrok (koty lubię). Jestem krótkowzroczna, a jednak łasa na detale. Oglądać od ogółu do szczegółu? Czy odwrotnie? A może „mrużyć się”? Jak mrużyć to na całego. Bajkowy świat tworzyć. Miasto odwdzięczy się obrazem, przestrzenią trójwymiarową.

Cała kakafonia dźwięków orkiestrą mi jest! Banalne dzwonki tramwajów, rozwścieczone klaksony, piski podnieconych kierowców ( hamulcem jedynie dysponujących i przekleństwem… tak na dokładkę). I szelesty, świsty, których źródła dosłyszeć trudno. A i po co znać macierz dźwięku? I odgłosy moich obcasów w przejściach podziemnych.

Obcasy idą… Naśladują bezkarnie bicie serca, czasami niemiarowość powodując. Wtedy tachykardia nie pozwala przełknąć śliny (uwięzła na końcu gardła). Stukot obcasów, jak werbel u dobosza, podkręca mnie całą.

Lektura obowiązkowa

 

Miasto czytam. Cała lektura billboardów, plakatów wielkoformatowych. Jakie świetliste! Ledem płonące! Jakie oślepiające! Nie krzyczcie. I tak widzę.

 

I tych małych, przypadkiem przyklejonych na płocie, na rusztowaniu, na szybie.

W szybie swoje odbicie widzę. Dziwnie tak na siebie patrzeć. Tak niby ukradkiem… ale kosmyk włosów, niesforny, dyskretnie poprawiam i czapkę z czoła na tył przesuwam, a ona znów do przodu.

A mój mózg pod czapką? Rejestruje i zapisuje. Moja odwieczna mekka, z której czerpię do tworzenia nowego… i kręgi dantejskie, o których nie da się zapomnieć.

Ważne (tylko) między słowami

W filmie Sofii Coppoli „Między słowami” (2003) – oni w strumieniu ludzi… w samym centrum japońskiego...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy