Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

9 listopada 2021

NR 44 (Listopad 2021)

Jak się uczyć? Scenariusz lekcji języka polskiego z wykorzystaniem strategii neurodydaktycznych

0 21
Grupa docelowa Uczniowie szkoły ponadpodstawowej
Czas trwania Trzy godziny lekcyjne
Cele operacyjne Uczniowie/uczennice:
  • potrafią wyjaśnić znaczenie pojęcia uczenia się, 
  • wiedzą, jakie są biologiczne podstawy uczenia się mózgu,
  • rozumieją, że do efektywnego uczenia się potrzeba czterech filarów: skupienia uwagi, aktywności, informacji zwrotnej oraz konsolidacji,
  • potrafią wyjaśnić, jakie strategie uczenia się stosować, by uczenie się było efektywne
Materiał dla uczniów Dehaene S., Jak się uczymy? Dlaczego mózgi uczą się lepiej niż komputery… jak dotąd, 
Kraków 2021.
Uczenie się:
  • regulowanie parametrów mentalnego modelu,
  • wyzyskiwanie eksplozji kombinatorycznej,
  • minimalizowanie błędów,
  • eksploracja przestrzeni możliwości,
  • optymalizacja funkcji nagrody,
  • zawężanie przestrzeni wyszukiwania,
  • rzutowanie apriorycznych hipotez.
Filary uczenia się:
  • uwaga, 
  • aktywne zaangażowanie, 
  • informacje zwrotne o błędach, 
  • konsolidacja


Proponowany przebieg zajęć

POLECAMY

  • Uczniowie na małych przylepnych karteczkach wpisują zakończenie zdania: „Uczenie się to…”. Następnie łączą się w pary i ustalają wspólną definicję uczenia się. Potem łączą się w czwórki i ustalają kolejną wspólną definicję uczenia się. Na końcu karteczkę z ustaloną w zespołach czteroosobowych definicją zawieszają na ścianie/tablicy. Nauczyciel odczytuje z karteczek, czym według uczniów jest uczenie się.  
  • Rozmowa w klasie między uczniami na temat tego, dlaczego i po co się uczymy.
  • Analiza różnych definicji uczenia się – uczniowie szukają ich w różnych źródłach, nauczyciel przytacza definicje uczenia się zaproponowane przez Stanislasa Dehaene’a w książce Jak się uczymy? Dlaczego mózgi uczą się lepiej niż komputery… jak dotąd.
  • Omówienie filarów uczenia się na podstawie książki Stanislasa Dehaene’a Jak się uczymy? Dlaczego mózgi uczą się lepiej niż komputery… jak dotąd. 
  • Uczniowie zostają podzieleni na cztery zespoły. Każdy zespół zapoznaje się z jednym filarem uczenia się, omawia go, dyskutuje na jego temat. Następnie uczniowie tworzą nowe grupy – w każdej jest jeden przedstawiciel grupy pierwszej, drugiej, trzeciej i czwartej. Każdy przedstawiciel przez cztery minuty prezentuje strategię i proponuje sposób jej wykorzystania w procesie uczenia się, po czym cała grupa tworzy plakat/prezentację na temat: Jak się uczyć? 
  • Po przygotowaniu plakatu/prezentacji każda grupa przedstawia swoją pracę, a pozostali uczniowie oglądają i słuchają, a jeśli mają jakieś pytania, zadają je prezentującym.

Uwaga 

Uwaga rozwiązuje bardzo powszechny problem: przesyt informacyjny. Mózg jest nieustannie bombardowany bodźcami. Zmysły wzroku, słuchu, węchu i dotyku przesyłają miliony bitów informacji na sekundę. Początkowo wszystkie te sygnały są przetwarzane równolegle przez osobne neurony. Niemożliwością byłoby jednak głębokie przeprocesowanie ich wszystkich: zasoby mózgu by do tego nie wystarczyły. Z tego powodu piramida mechanizmów uwagi, zorganizowana jak gigantyczny filtr, dokonuje drobiazgowej selekcji sygnałów. Na każdym etapie mózg decyduje, jak duże znaczenie należy przypisać danemu sygnałowi, i przydziela zasoby wyłącznie tym informacjom, które uznaje za najistotniejsze. 
Selekcja stosownych informacji ma fundamentalne znaczenie dla uczenia się. Pod nieobecność uwagi odkrycie wzorca w gąszczu danych przypomina przysłowiowe szukanie igły w stogu siana. Uwaga jest nieodzowna, ale może też stwarzać problemy: jeżeli zostaje błędnie skierowana, proces nauki utyka w martwym punkcie. Kiedy uczeń świadomie skupia uwagę, powiedzmy, na obcojęzycznym słowie wprowadzonym właśnie przez nauczyciela, sprawia, że słowo to szeroko rozchodzi się w jego obwodach korowych, docierając aż do kory przedczołowej. W konsekwencji ma znacznie większą szansę na zapamiętanie go. Z kolei słowa ulatujące świadomej uwadze pozostają z reguły w sferze mózgowych obwodów zmysłowych i uniemożliwiają dotarcie do poziomu głębszych reprezentacji leksykalnych i pojęciowych, na których opierają się rozumienie oraz pamięć semantyczna.
Dlatego każdy uczeń powinien nauczyć się skupiać uwagę, a nauczyciele powinni poświęcać więcej uwagi właśnie uwadze. Jeżeli uczniowie nie koncentrują się na właściwych informacjach, jest bardzo mało prawdopodobne, by czegokolwiek się nauczyli.
Na zwracanie uwagi składa się zatem tłumienie niechcianych informacji – w trakcie zaś tego procesu mózg naraża się na ślepotę względem tego, czego nie życzy sobie widzieć. 
Węgierscy psychologowie – Gergely Csibra i Gyorgy Gergely – wysunęli tezę, iż nauczanie innych oraz uczenie się od innych stanowią fundamentalne przystosowanie ewolucyjne gatunku ludzkiego. Homo sapiens jest zwierzęciem społecznym, którego mózg został wyposażony w obwody służące do „naturalnej pedagogii”, uruchamiane, gdy tylko skupiamy się na tym, czego inni próbują nas nauczyć. Za nasz globalny sukces odpowiada, przynajmniej częściowo, specyficzna cecha ewolucyjna: zdolność dzielenia się uwagą z innymi. Badania Gergely’ego i Csibry wskazują, że od wczesnego wieku uwaga dzieci mocno dostraja się do sygnałów płynących od dorosłych. Obecność uczącego człowieka, który spogląda na dziecko, po czym zaczyna swoją prezentację, w ogromnym stopniu modeluje proces uczenia się. Kontakt wzrokowy nie tylko przyciąga uwagę dziecka, lecz także sygnalizuje, że dorosły zamierza przekazać mu swoją wiadomość.

Aktywne zaangażowanie

Wydajna nauka wymaga odrzucenia pasywności, zaangażowania się, penetrowania. aktywnego tworzenia hipotez i sprawdzania ich słuszności w zewnętrznym świecie. Aktywne zaangażowanie dotyczy naszego mózgu. Mózg uczy się wydajnie tylko wtedy, gdy jest uważny, skupiony i czynnie generuje mentalne modele. Aby lepiej przyswoić nowe pojęcia, aktywni uczniowie nieustannie przekładają je na swoje słowa i myśli.
Eksperymenty pokazują, że rzadko uczymy się czegokolwiek dzięki samemu pasywnemu gromadzeniu zmysłowego materiału statystycznego. Rozpatrzmy klasyczny przykład z psychologii poznawczej: efekt głębokości przetwarzania słowa. Wyobraź sobie, że prezentuję listę 60 słów trzem grupom uczniów. Pierwszą proszę o stwierdzenie, czy słowa są napisane wielkimi czy małymi literami; drugą, czy słowa te rymują się ze słowem krzesło; trzecią – czy są wśród nich nazwy jakichś zwierząt. Kiedy uczniowie kończą swoje zadanie, robię im test pamięci. Która grupa najlepiej zapamiętała słowa? Okazuje się, że pamięć działa dużo lepiej w trzeciej grupie, która przetwarzała słowa głęboko, na poziomie znaczeń (75% powodzenia), niż w dwu pozostałych, które przetwarzały bardziej powierzchowne aspekty słów, czy to na poziomie liter (33% powodzenia), czy rymów (52% powodzenia). Jedynie głębokie przetwarzanie semantyczne gwarantuje jawne, szczegółowe zapamiętanie słów.
Badania naukowe nie pozostawiają wątpliwości: nauczanie przebiega najlepiej, kiedy nauczyciel najpierw dość szczegółowo omawia przykład, a dopiero potem pozwala uczniom samodzielnie zmierzyć się z podobnym zadaniem.
Ciekawość jest fundamentalnym popędem organizmu – pobudzającą go siłą, która skłania go do działania, tak jak głód, pragnienie, potrzeba bezpieczeństwa. Poznawanie swego otoczenia w celu monitorowania go leży w interesie większości gatunków zwierzęcych (ssaków, a także wielu ptaków i ryb). Ciekawość jest siłą, która mobilizuje nas do eksplorowania. Pamięć i ciekawość są wzajemnie powiązane – im bardziej ciekaw jesteś czegoś, tym lepiej to zapamiętasz.
Należy zachęcać dzieci i młodzież do zadawania pytań (choćby niedoskonałych), prosić o przygotowywanie prezentacji na tematy, które ich interesują, oraz nagradzać za inicjatywę. Maksymalne zaangażowanie inteligencji ucznia oznacza ciągłe karmienie go pytaniami i komentarzami, które pobudzają wyobraźnię, tolerowanie błędów, a jednocześnie szybkie ich korygowanie.

Informacje zwrotne o błędach

Popełnianie błędów jest najbardziej naturalnym sposobem uczenia się. Algorytm uczenia się jest prosty: zaczynasz od wykonania próby, nawet jeżeli oznacza to, że będzie ona nieudana, a wielkość i zwrot błędu podpowiadają ci, jak go poprawić w kolejnym podejściu. Myśliwy bierze cel, strzela, ocenia, jak bardzo chybił, i korzysta z tej informacji do poprawy następnego strzału. W taki sposób strzelcy wyborowi dostrajają swoje karabiny, a na większą skalę sztuczne sieci neuronalne ustawiają miliony parametrów definiujących ich modele świata zewnętrznego. Czy mózg działa na tej samej zasadzie? Dwaj amerykańscy badacze – Robert Rescorla i Allan Wagner – wysunęli następującą hipotezę: mózg uczy się tylko wtedy, kiedy zauważa rozbieżność między tym, co przewiduje, a tym, co otrzymuje...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy