Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

16 stycznia 2019

NR 28 (Styczeń 2019)

Jak rozmawiać o Wiosennym poranku Idy Fink?

0 132

Opowiadanie Idy Fink Wiosenny poranek1 czytam na głos młodzieży od kilku lat, dokładnie od momentu, kiedy ukazała się tzw. „nowa podstawa programowa” do gimnazjum. Wówczas do listy lektur nauczyciele musieli wprowadzić choć jeden tekst poruszający problematykę Holokaustu. I choć dokument, o którym mowa, niebawem przestanie obowiązywać, myślę, że znajdę czas na lekcji, by porozmawiać z uczniami na temat Holokaustu właśnie na podstawie „Wiosennego poranka”.

  • Odbiorcy: Uczniowie starszych klas szkół podstawowych lub uczniowie szkół średnich.
  • Czas trwania: 2 x 45 minut.
  • Materiały (w tym TIK): Opowiadanie Idy Fink Wiosenny poranek (1 egzemplarz), odtwarzacz CD i płyty z muzyką Antonio Vivaldiego i Edvarda Griega, komputer z dostępem do Internetu.

Pisarz byłego starostwa, siedząc z przyjaciółmi w restauracji, kpi z człowieka, który „w obliczu śmierci” porównuje wodę w rzece do piwa.
Pod lasem panuje cisza, jest już „po wszystkim”.

WYDARZENIA WCZEŚNIEJSZE

  • O godzinie piątej nad ranem Aron słyszy samochody niemieckie, budzi żonę, 5-letnie dziecko jeszcze śpi.
  • Małżeństwo wie, że nie ma już dla rodziny ratunku. W ich przyciszonych rozmowach pojawia się motyw żalu z powodu narodzin dziecka, które bardzo kochają, a któremu przyszło żyć w czasie wojny.
  • Żydzi stoją trzy godziny na placu.
  • W drodze do stacji kolejowej, z której rodziny żydowskie mają odjechać do obozu, ojciec niesie dziecko na rękach.
  • Ojciec puszcza dziecko na ziemię i każe mu uciekać w stronę kościoła, licząc na to, że ktoś udzieli tam dziewczynce pomocy. Obiecuje małej, że spotkają się po powrocie z obozu.
  • Aron słyszy strzał. Bierze dziecko („skrwawiony strzępek”) na ręce i obiecuje mu, że będzie je nieść. Wolałby teraz umrzeć.

[Brak nawiązania do sytuacji opisanej na początku]

Jak wygląda moja lekcja?

  1. Zawsze przynoszę na lekcję o opowiadaniu Idy Fink dwie płyty CD. Nie chcę tego dnia puszczać muzyki z telefonu ani ze strony internetowej, tym bardziej że na tych urządzeniach przeważnie trzeba obejrzeć przy okazji reklamy. Zależy mi na tym, by były to płyty, które – choć też na swój sposób są nowoczesne – tworzą mimo wszystko inny nastrój.
  2. Najpierw włączam uczniom „Wiosnę” A. Vivaldiego. Uczniowie uśmiechają się, rozpromieniają z wielu powodów – niektórzy dlatego, że kojarzą tę muzykę z dzieciństwa, inni dlatego, że jest ona tak melodyjna i przyjemna.
  3. Następnie włączam uczniom „Poranek” z I suity E. Griega „Peer Gynt”. I w tym momencie obserwuję jeszcze większe zadowolenie. Niektórzy nawet zauważają, że utwór ten pojawia się w kreskówce o smerfach – zawsze w momencie, gdy do wioski przybywa Matk...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy