Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty polonistyki

16 lipca 2018

NR 25 (Lipiec 2018)

Gry z mitem greckim
w Historii Minotaura Zbigniewa Herberta

0 447

Twórczość Zbigniewa Herberta jest dialogiem z tym, co najbardziej wartościowe w kulturze naszej cywilizacji. Wiersze, krótkie prozy, eseje, szkice przywołują idee, wartości, zdarzenia, które od tysięcy lat kształtowały kondycję intelektualną i moralną oraz wrażliwość artystyczną Europejczyków. Lektura tekstów Herberta jest świadectwem czułej pamięci, wzbogacającym spotkaniem ze spuścizną przodków, przywracaniem tego, co od tysiącleci tworzyło humanistyczną postawę dzisiejszych pokoleń. W tym wielogłosie iluminującym pięknem, emocjonalnym widzeniem świata, głębokimi refleksjami nad przemijalnością wszystkiego, co dla człowieka ważne, wyróżnia się Pan Cogito (1974) – jeden z najbardziej niezwykłych tomików wierszy w historii literatury polskiej. W zbiorze, mającym ogromny wpływ na postawy kolejnych generacji Polaków, istnieje wiele tekstów, które wywołują rezonans w duszy i umyśle uważnego czytelnika. Jednym z nich jest Historia Minotaura – wysublimowana opowieść zamknięta w formie miniatury literackiej.

W stronę mitu antycznego

Tytuł wiersza jednoznacznie wskazuje obszar zainteresowań kulturowych poety. Postać Minotaura ukierunkowuje uwagę odbiorcy na mitologię grecką, tak często przywoływaną w literackich peregrynacjach Zbigniewa Herberta. Autora Struny światła fascynowały mity i ich recepcja w kulturze, dlatego nieustannie poszukiwał śladów ich wpływu na wyobraźnię artystów, filozofów, poetów i pisarzy. Ten zwrot ku mitologii zadecydował o umieszczeniu Historii Minotaura w podręcznikach nauczania języka polskiego, np. w Przeszłość to dziś Krzysztofa Mrowcewicza dla klasy I liceum i technikum. 

Utwór1 stanowi znakomity przykład dialogu tekstu współczesnego z tradycją, zgodnie z postulatem Zenona Urygi o „nawiązaniach i kontynuacjach”. We wskazanym podręczniku nauczyciel otrzymuje pytania, które umożliwiają szczegółową analizę i interpretację utworu w perspektywie dialogu dwudziestowiecznego tekstu z przekazem mitologicznym. Dzięki temu zestawowi szkolny polonista może zachęcić młodzież do określenia relacji tekstu współczesnego z pierwowzorem, uświadomić uczniom „inność” opowieści Herberta, pokazać erudycyjne i znaczeniowe gry intertekstualne służące literackiej reinterpretacji. 
To już powinno zachęcić do działań lekcyjnych z tekstem i na tekście Herberta. Ale na Historię Minotaura warto zwrócić uwagę z jeszcze jednego powodu. Rozmowy ze szkolnymi polonistami dowodzą, że pomimo ogromnego potencjału edukacyjnego utwór ten bywa marginalizowany, a nawet pomijany w szkolnych sytuacjach odbiorczych. 

Gry intertekstualne: pominięcia i modyfikacje 

Historia Minotaura podejmuje twórczy dialog z jednym z najbardziej znanych mitów starożytnej Grecji. Antyczna opowieść o Minotaurze i Tezeuszu jest przywoływana jako ważny przekaz mitologiczny w zbiorach Roberta Gravesa, Jana Parandowskiego, Zygmunta Kubiaka czy Wandy Markowskiej. Ale krótka proza poetycka z dwudziestowiecznego tomiku nie jest wiernym odtworzeniem mitu zaliczanego do spuścizny kultury minojskiej. Tym bardziej warto przyjrzeć się, jak autor Studium przedmiotu „zapośredniczył” istotne elementy znaczeniowe z mitologii greckiej i w jaki sposób zbudował zupełnie nową jakość literacką.

Z powszechnie znanegomitu kreteńskiego Zbigniew Herbert przejąłimiona głównych postaci. W dwudziestowiecznym utworze czytelnik „spotyka” Minosa, Pasifae, Minotaura, Dedala, Tezeusza. Imiona antycznych bohaterów mają uwiarygodnić narrację autora Pana Cogito. W zgodzie z mitologicznym pierwowzorem pozostają realia związane z miejscem zdarzeń. Akcja toczy się na Krecie, jak w wyobrażeniach starożytnych Greków. Tutaj, w pałacu Minosa, znajdował się labirynt wybudowany przez Dedala – przestrzeń zamieszkiwana przez potomka królewskiego rodu. Według mitu w ten sposób władca odizolował Minotaura od realnego świata, ukrył przed światem owoc zakazanej namiętności królowej Pasifae i widomy znak klątwy bogów olimpijskich. Dziś ta budowla jest utożsamiana ze skomplikowanym systemem sal, korytarzy i przejść, które miały znajdować się pod pałacem w Knossos. Według starożytnych przekazów greckich schronienie

Minotaura było fenomenalnym rozwiązaniem architektonicznym o zawiłej konstrukcji. W czasach współczesnych labirynt w Knossos, uznawany za miejsce pobytu syna Pasifae, pozostaje ikoną wysokorozwiniętej kultury minojskiej. Jako ciekawostkę historyczną można podać uczniom informację, że w zbiorach numizmatycznych Muzeum Archeologicznego w Heraklionie znajduje się moneta wybita w mennicy w Knossosz wizerunkiem Minotaura na awersie i labiryntem na rewersie. W Historii Minotaura uważny czytelnik odnajdzie jeszcze jedno antropologiczno-kulturowe nawiązanie do kultury minojskiej: wzmiankę o tzw. piśmie linearnym A. 

To nazwa pisma stworzonego przez Minojczyków, które zapisywali na glinianych tabliczkach2.

Innym nawiązaniem do tradycji starogreckiej jest kluczowe zdarzenie dwudziestowiecznej opowieści – zgładzenie Minotaura. Śmierć potomka królewskiego rodu zostaje przedstawiona zgodnie z informacją istniejącą w ustnych przekazach helleńskich. Jak stwierdza lakonicznie Herbert: „Tezeusz zabił Minotaura. W tym punkcie mit i historia są ze sobą zgodne”. To dopowiedzenie sygnalizuje zaistnienie sfery znaczeń funkcjonujących poza sferą mitu. 

Zbigniew Herbert „sięgnął” po bohaterów antycznej mitologii, ale przekształcił ich biografie i modus postępowania. Taką strategią poeta zapoczątkował dekonstrukcję mitu i „otworzył” krótką prozę poetycką na gry intertekstualne. Po lekturze przekazu kreteńskiego uczeń wie, że Minotaur był półczłowiekiem, półbykiem.

Według wierzeń starożytnych Greków mieszkaniec labiryntu był potworem – jego wygląd był konsekwencją grzesznej namiętności Pasifae do byka zesłanego przez bogów oraz stanowił karę dla Minosa za rezygnację ze złożenia Posejdonowi ofiary z tego zwierzęcia. Według Pierre’a Grimala królewski potomek był „przerażający, nieokiełznany i żądny krwi, odrażający tak zewnętrznie, jak i wewnętrznie, był hybrydą zrodzoną w efekcie przekroczeniawszelkich norm”3. Na starogreckich wazach i amforach Minotaur był przedstawiany jako człowiek z głową byka, czasem jako istota z torsem i głową człowieka, od pasa w dół zaś z ciałem byka. Zamknięty w Dedalowym labiryncie potwór nie miał szans na kontakt ze światem zewnętrznym – był więźniem, ukrytym przed innymi ludźmi z powodu wyglądu i krwiożerczej natury.

W tekście Zbigniewa Herberta Minotaur zyskuje zupełnie nową osobowość: jest „autentycznym synem króla Minosa i Pasifae” (ujęcie mityczne to zapewne „późniejsze plotki”), silnym i zdrowym „matołkiem”, który potrafi wzbudzić współczucie czytelnika. W ujęciu dwudziestowiecznym Minotaur utracił status żądnego krwi potwora, jest nieszczęśliwym księciem z nadmiernie dużą głową i niskim poziomem inteligencji. Wprawdzie z powodu głupoty stanowi zakałę królewskiego rodu, ale Minos łudził się, że edukacja w labiryncie odniesie skutek. Według Herberta śmierć Minotaura wynika z nieumiejętności rozumienia czegokolwiek i braku postępów w nauce. Dopiero świadomość umierania rozbudzi w umyśle Minotaura mądrość (poeta napisał „o wytrzeszczonych oczach, w których po raz pierwszy kiełkować zaczęła mądrość – jaką zwykło zsyłać doświadczenie”). Tak opowiedziana historia to zupełnie inna wersja biografii niż powszechnie znana z mitu kreteńskiego. 

Nie jest to jedyne odstępstwo od greckiego przekazu mitologicznego. W tekście Herberta metamorfozie podlega inny bohater mitycznego pierwowzoru – odważny Tezeusz. Heros, który – zabijając Minotaura – wybawił Ateny od trybutu z młodych dziewcząt i chłopców, traci u Herberta cechy postaci pozytywnej. Poeta wyznaczył Tezeuszowi zupełnie nową rolę: „zręcznego mordercy”, ponieważ zabicie królewicza jest zleceniem otrzymanym od Minosa. W micie greckim bohaterski młodzieniec miał uwolnić Ateńczyków od konieczności składania co roku (według innej wersji – co dziewięć lat) krwawej ofiary z siedmiu dziewic i siedmiu chłopców. W tekście dwudziestowiecznym poeta uczynił z niego łowcę głów, człowieka pozbawionego emocji, który wyjdzie z labiryntu ze skrwawioną głową Minotaura. Takie przedstawienie Tezeusza sytuuje go wśród postaci negatywnych, pozbawionych skrupułów w dążeniu do celu. Pomimo oszczędnego przedstawienia i niewielu słów opisu czytelnik postrzega ateńskiego bohatera jako jednostkę wyrachowaną, bez ludzkich uczuć, nastawioną na wykonanie zlecenia zabójstwa. Literackie przedstawienie u Zbigniewa Herberta radykalnie różni się od ujęcia w micie greckim, który znają już uczniowie piątej klasy szkoły podstawowej. Apogeum gier znaczeniowych jest scena, gdy Tezeusz – zabójca niesie przez labirynt odrąbaną głowę Minotaura. Niezwykle plastycznie i ekspresywnie opisany epizod finałowy nie znajduje odzwierciedlenia w mitycznych przekazach o Minosie, Minotaurze i Tezeuszu. Scena ta „odsyła” do zupełnie innego ważnego wydarzenia w mitologii greckiej – powrotu Perseusza z głową Meduzy – najgroźniejszej wśród trzech Gorgon.

Z powszechnie znanego mitu kreteńskiego Zbigniew Herbert przejął imiona głównych postaci. W dwudziestowiecznym utworze czytelnik „spotyka” Minosa, Pasifae, Minotaura, Dedala, Tezeusza. Imiona antycznych bohaterów mają uwiarygodnić narrację autora Pana Cogito. 

Plastyczny obraz powracającego herosa z głową pół byka, pół człowieka uzmysławia uważnemu czytelnikowi tekstu Herberta, że w Historii Minotaura została dokonana kolejna ważna zmiana znaczeniowa. We współczesnej prozie poetyckiej nie ma żadnej wzmianki o zakochanej w Tezeuszu Ariadnie – córce Minosa oraz siostrze Fredry i Minotaura. A przecież w mitologii greckiej to właśnie ona „pomogła Tezeuszowi dostać się do ukrytego w Labiryncie potwora, aby go zabić”4. Podczas lektury dwudziestowiecznej opowieści czytelnik na próżno będzie poszukiwał wzmianki o kłębku nici, dzięki któremu heros mógł wejść do minojskiego labiryntu, a potem bezpiecznie go opuścić. Herbert usunął córkę Minosa z narracji. To ważne pominięcie, które wskazuje, że rzeczywistość Historii Minotaura pozostanie zarezerwowana dla mężczyzn – głównych aktorów w teatrze życia i śmierci. 

Jeszcze bardziej może zaskoczyć uczniów funkcja, jaką autor Pana Cogito przypisał labiryntowi. W przekazie mitologicznym stanowił więzienie dla krwiożerczego potwora, u Herberta budowla zaprojektowana przez Dedala stała się miejscem intensywnej edukacji z „poglądowymi freskami”. Labirynt powstał jako przestrzeń umożliwiająca nauczanie Minotaura, jako azyl dla „melancholijnego matołka”, którego odrzucili nawet kapłani (ich decyzja wynikała z troski o „nadszarpnięty, przez odkrycie koła – autorytet religii”). Poeta podkreślił, że labirynt „przez system korytarzy, od najprostszych do coraz bardziej skomplikowanych, różnicę poziomów i schody abstrakcji miał wdrażać księcia Minotaura w zasady poprawnego myślenia”. Wędrówka po tej skomplikowanej przestrzeni miała umożliwić królewskiemu potomkowi naukę myślenia abstrakcyjnego. Plątanina korytarzy, przejść i komnat spełniała funkcję elementarza, który stracił znaczenie w momencie śmierci jedynego mieszkańca-ucznia.

Gry znaczeniowe Herberta z materią mitu kreteńskiego objęły także inną powszechnie znaną postać mitologiczną – Dedala. Ten genialny architekt i konstruktor, którego historię starożytni Grecy utrwalili w przekazach wierzeń, u Herberta stał się „twórcą głośnego kierunku architektury pedagogicznej”. To uwspółcześnienie w sposobie postrzegania postaci najbardziej znanego mitologicznego inżyniera pokazuje przesunięcie znaczeniowe z roli budowniczego labiryntu-więzienia na wizjonera i autora nowych rozwiązań w dziedzinie architektury. R...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy