Co robić, żeby uczniom chciało się chcieć – motywacja 3.0 wyzwaniem w praktyce nauczycielskiej

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

Skoro motywacja, jak twierdzą neurobiolodzy, jest stanem podobnym do głodu czy sytości i nikt nie może nikomu nakazać bycia zmotywowanym, tak jak nie może nakazać nikomu bycia głodnym czy najedzonym, to po co podejmować temat uczniowskiej chęci i niechęci do nauki? Co w takim razie zmotywuje ich do działania? Jak nauczyciele mogą rozumieć różne nastawienie uczniów do określonych zadań?

Motywacja uczniowska, a w zasadzie jej brak, jest częstym tematem dyskutowanym zarówno wśród nauczycieli, jak i rodziców, z których ust nierzadko słychać opinie na temat niechętnych do pracy dzieci i leniwej młodzieży. W codziennych rozmowach, mówiąc o motywacji, stosujemy również inne określenia, takie jak pragnienie, potrzeba, chęć, cel, energia, wytrwałość, a wszystkie one odnoszą się do tego, co związane z wewnętrznym, psychicznym funkcjonowaniem człowieka. 

POLECAMY

Nauczyciele rzadko zwracają uwagę na uczniów, którzy są zmotywowani, czyli na tych, którzy wykonują oczekiwane czynności, np. odrabiają zadania domowe czy wykonują ćwiczenia na lekcji. Znacznie częściej dostrzegają u uczniów brak motywacji – i to budzi w nich niepokój, a nawet irytację. Uczniowie, którym brakuje pozytywnej informacji zwrotnej na temat ich zaangażowania, zniechęcają się i wycofują z podejmowania kolejnych zadań. Każdy człowiek potrzebuje docenienia, co powoduje, że jego mózg otrzymuje zastrzyk dopaminy, neuroprzekaźnika wywołującego stan zadowolenia. 

Motywacja bez kary i nagrody

Ważne jest, by nauczyciele zadbali o to, by uczniom chciało się chcieć, a w zasadzie, by bardziej zaangażować ich mózgi, które naturalnie są stworzone do ciągłej nauki i niczego nie robią lepiej, a jednak tak często nie chcą pracować. Warto rozważyć, co powoduje, że tak wielu uczniów i tak często nie podejmuje trudu nauki. Co dzieje się z ich motywacją wewnętrzną, czyli wewnętrznymi dyspozycjami, których źródło tkwi w samych uczniach? Warto, by dorośli, zarówno rodzice, jak i nauczyciele, mieli na uwadze, że to właśnie oni kształtują przestrzeń rozwojową młodego człowieka od najmłodszych lat i to właśnie oni przyzwyczajają młode mózgi do tego, że za podejmowane aktywności otrzymują wcześniej zapowiedziane nagrody, co kształtuje w młodych ludziach schemat zależności: Jeśli zrobię…, dostanę… W ten sposób dorośli uczą dzieci i młodzież, że podjęcie wyzwania musi im się opłacać, a gdy schemat zostaje utrwalony, dorośli zaczynają oczekiwać od uczniów wyjścia poza ten schemat, czyli ode...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy