Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

15 stycznia 2021

NR 39 (Styczeń 2021)

A co to jest filozofia? Innowacja w szkole podstawowej

0 148

Proszę pani, a co to jest filozofia?” – spytali mnie uczniowie klasy IV szkoły podstawowej w dniu rozpoczęcia roku szkolnego, gdy im się przedstawiłam jako nowy wychowawca i podałam nazwy lekcji, na których będziemy się spotykać. Ucieszyłam się z tego pytania, o czym zresztą poinformowałam uczniów, ponieważ już pojawiło się zaciekawienie, o które przecież chodzi w filozofii. Bez ciekawości i zainteresowania lekcje te od razu skazane by były na niepowodzenie.
Powodów, dla których postanowiłam wprowadzić innowację filozoficzną w szkole, tak naprawdę jest kilka.
Marzenia o lekcjach poświęconych etycznej analizie różnych tekstów kultury kiełkowały we mnie od dawna, a od momentu, w którym zaczęłam uczyć etyki (po kilkunastu latach pracy w charakterze polonisty) i w którym zorientowałam się, że tak naprawdę wydawnictwa metodyczne są w stanie zaoferować mi bardzo niewiele, marzenia już nie przestawały dawać mi spokoju. Jako polonistka oczywiście też nie ograniczam się do podręcznika, ale nie jestem skazana na tworzenie całego zaplecza metodycznego we własnym zakresie. A gdyby tak przeczytać z całą klasą wiersz, opowiadanie i zastanowić się, co przeżył bohater literacki? Nie pytać o świat przedstawiony oraz porównanie homeryckie? Popatrzeć na obraz i nie pytać o jego kompozycję? Nie stawiać ocen…?
Z niepokojem obserwuję, jak rodzice uczą swoje małe dzieci, jak funkcjonować „we współczesnym świecie”. Często są przekonani, że trzeba się „rozpychać łokciami”, by nie dać się pokonać innym. Mylą modne pojęcie asertywności z agresją. W mediach społecznościowych można zaobserwować, że ludzie stają się ekspertami od wszystkiego. Dzieci, które twierdzą, że uczą się rzeczy, które im się w życiu nie przydadzą, że należy wybierać tylko to, co się najbardziej opłaca, nie wyrażają własnej opinii, tylko powtarzają to, co słyszą w domach. Lekturą obowiązkową każdego dorosłego człowieka powinny być znane mi od dawna książki Elżbiety Olszewskiej i Ireny Koźmińskiej z Fundacji ABC XXI Cała Polska Czyta Dzieciom1. Świadomość, jak ważne są książki i wartości w rozwoju dziecka, miałaby szansę uchronić wielu z nas właśnie przed tym, co może nam zagrozić „we współczesnym świecie”. Tak naprawdę autorki wspomnianych publikacji piszą przede wszystkim o czytaniu dzieciom przez rodziców. Szkoła może być wsparciem w tym zakresie.
Innowację filozoficzną prowadzę w klasie IV. Czy nie za wcześnie? Wątpliwości pojawiły się już nie jeden raz, ale na straży podejmowanych przeze mnie decyzji stoją dwie książki, które mają dla mnie duże znaczenie. Autor pierwszej z nich – Łukasz Krzywoń – pisze tak: „Kiedy patrzymy na dzieci, jak odkrywają świat poprzez zmysły i język, widzimy też, jak natykają się właśnie na te odwieczne problemy. Ich naturalny zachwyt i ciekawość, a także ta ich dziecięca naiwność sprawiają, że są one skłonne do myślenia filozoficznego. Zadają pytania, które wielu dorosłych, przygniecionych bagażem swoich dni, już dawno porzuciło”2. O drugiej z książek będzie jeszcze mowa…

POLECAMY

Cele innowacji, przewidywane korzyści i ewaluacja

We wstępie wspomniałam o marzeniach o analizie tekstów kultury przez pryzmat etyki, o częstszym czytaniu dzieciom i wreszcie o filozofowaniu. Innowacja ma na celu integrowanie treści nauczania związanych z językiem polskim (zwłaszcza retoryką oraz odbiorem tekstów kultury) oraz etyką jako działem filozofii. Jej harmonogram przewiduje słuchanie bajek filozoficznych lub opowieści o potencjale etycznym oraz biblioterapeutycznym, dyskusje, a także prace projektowe. Jak widać, zajęcia nie mają jednolitego charakteru. Nazwanie ich nie było proste; koniec końców stanęło na „elementach filozofii”.
Jako cele główne innowacji wskazałam: rozwój funkcji kognitywnych i uwrażliwianie na wartości uniwersalne. Wśród celów szczegółowych pojawiły się: nauka analizy i interpretacji tekstów kultury, w tym literackich, argumentacji, rozwiązywania problemów, zadawania pytań, wnioskowania, wartościowania; doskonalenie umiejętności tworzenia własnych tekstów oraz prac plastycznych nawiązujących do wartości uniwersalnych.
Jakie korzyści może przynieść realizacja innowacji? Młody człowiek uczy się lepszego rozumienia treści pojawiających się na innych lekcjach. Uczy się przestrzegania zasad i doceniania wartości. Ma szansę poczuć się doceniony, szanowany – wie, że ma prawo do własnego zdania. Nikt nie jest zmuszany do wypowiedzi. Zasady, by nie krytykować, nie wyśmiewać, respektowane są bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Za korzyściami dla ucznia kryją się korzyści dla rodzica, nauczycieli i szkoły.
Dwie godziny kończące dwa semestry roku szkolnego 2020/21 zamierzam przeznaczyć na ewaluację. Pod koniec I semestru dzieci wypowiedzą się na lekcji, co było dla nich ważne, czego się nauczyły, co je zaskoczyło, zdziwiło. Wpiszą swoje pomysły na przygotowanym przez nauczyciela sercu. Na koniec roku każdy uczeń dostanie od nauczyciela list (związany z przemyśleniami na temat roku pracy z nim) i – korzystając z dostępnych materiałów plastycznych – odpisze na wiadomość, udzielając w ten sposób informacji odnośnie do zajęć. W połowie drugiego semestru rodzice zostaną poproszeni o wypowiedzenie się na temat innowacji za pomocą narzędzi internetowych. Chciałabym uzyskać informację, czy dziecko lubi te zajęcia i czy mówi o nich w domu. Równie ważna jest bieżąca obserwacja uczniów – tego, jak zmienia się podejście do tekstów analizowanych i interpretowanych na zajęciach Elementy filozofii, ale także na języku polskim, jak wyglądają dyskusje, rozmowy, stosunek do panujących zasad. Pewne przemyślenia już się pojawiły, ale zostawię je na zakończenie niniejszego artykułu.

Opis lekcji filozofii

Wszystkie lekcje prowadzone w ramach innowacji są mojego autorstwa, nie przewiduję wykorzystania na nich żadnego gotowego scenariusza. Tematy podzieliłam na trzy działy – pierwszy z nich nazwałam Wokół zdziwienia; jest to wprowadzenie do przedmiotu. Drugi dział wykorzystuje teksty kultury, trzeci zakłada pracę metodą projektów. Tematy z tych obu działów realizowane są naprzemiennie. Staram się jak najkrócej opisać, co pojawiało się na poszczególnych lekcjach zrealizowanych do tej pory.

Wokół zdziwienia. Oczywiście ostatnią rzeczą, jaką chciałabym zrobić na lekcji filozofii, jest przedstawienie uczniom działów filozofii czy jej głównych nurtów. Na pierwszą lekcję przyniosłam jednak portrety Platona, Sokratesa i Arystotelesa. Uczniowie próbowali odgadnąć, kim mogą być te osoby, czym się zajmują, co łączy te wizerunki. Ktoś stwierdził, że osoby z portretów są mądre. Ktoś inny powiedział, że przecież mądrości nie widać. I tak zaczęła się pierwsza dyskusja, choć trwała ona bardzo krótko…
Powiedziałam uczniom, że na portretach są osoby, które „umiłowały mądrość”. Spytałam, czy uczniowie też mogą być filozofami. Następnie przeczytałam kilka stron zapowiedzianej już książki – Świata Zofii Josteina Gaardera. Z oczywistych względów nie da się ich tutaj zacytować w całości, ale niech chociaż jeden z piękniejszych fragmentów pozwoli mi wyrazić to, co chciałam przekazać dzieciom:
„Kiedy dziecko zaczyna wymawiać pierwsze słowa, zatrzymuje się i woła «hau, hau» za każdym razem, gdy zobaczy psa. Często widzimy, jak malec radośnie podskakuje w wózku i wymachując rączkami, krzyczy: «Hau, hau! Hau, hau! ». Nas, którzy mamy już trochę lat na karku, drażni być może taki zapał. «Tak, tak, to hau-hau – mówimy tonem ludzi znających życie – ale siedź spokojnie, bo inaczej wypadniesz z wózka». Nie podzielamy zachwytów dziecka. Widzieliśmy już sporo psów.
Być może taki szalony, radosny popis odbędzie się kilkaset razy, zanim dziecko zdoła przejść obok psa, nie tracąc głowy z radości. Albo obok słonia czy hipopotama. Jednak na długo przedtem, nim dziecko nauczy się poprawnie mówić – i na długo zanim nauczy się myśleć filozoficznie – świat staje się czymś zwyczajnym”3.
„Filozof nigdy nie zdoła tak naprawdę przyzwyczaić się do świata”4, nie przyjmuje go „za oczywistość”5; pierwszym zadaniem uczniów było więc przygotowanie na następną lekcję listy 5 rzeczy, które ich zdziwiły…
Lekcja nr 2 polegała jedynie na wymianie refleksji, jednakże uczniowie byli nią zachwyceni – powiedzieli, że to ich najciekawsze zajęcia. Podczas lekcji nr 3 chciałam się dowiedzieć, czym jest zdziwienie. Czy jest pozytywne, czy negatywne? Rozdałam uczniom tekst Czesława Niemena Dziwny jest ten świat. Spytałam o to, jak rozumieją tekst, czy jego autor tak samo jak oni rozumie słowo „dziwny”. Rozmawialiśmy o słowach, które ranią; zastanawialiśmy się, czy wokół nas jest więcej ludzi dobrych, czy złych.
Kolejna lekcja służyła przede wszystkim nauce formułowania pytań. Przyniosłam z domu bardzo zużyty i zniszczony garnek. Dzieci podawały jego cechy, próbowały podzielić je na kategorie, a następnie sformułować pytania – jedno zwykłe, a drugie problemowe. Wiem, że temat był trudny, ale trzymam się zasady, że to uczniowie decydują w dużym stopniu o tym, jaki jest przebieg lekcji filozofii. Jeśli sobie z czymś nie radzą, to nie wyręczam ich w zadaniach.
Próbie pierwszej planowanej dyskusji miały służyć przyniesione przeze mnie schematy ewolucji człowieka, ostatnio bardzo popularne, często wykorzystywane w memach internetowych. Poprosiłam uczniów, by zastanowili się w parach, jaki jest kolejny etap w ewolucji człowieka, kolejny stopień doskonałości. To z ust czwartoklasistów padały pytania, czy człowiek w ogóle może być doskonały, idealny!

Wokół wartości. Teksty kultury. Pierwszym tekstem przeczytanym przeze mnie – niestety już podczas nauczania zdalnego – była Zgubiona dusza Olgi Tokarczuk. Piszę „niestety”, ponieważ bardzo trudno było mi pokazać kunsztowne ilustracje Joanny Concejo, a bez nich odbiór dzieła jest inny. Rozmowa o tekście, refleksje o stylu życia osób z otoczenia dzieci były czymś, co zapamiętam na długo.
Przeczytałam też dzieciom wspaniałą książkę I co teraz? Guido van Genechtena (zadbałam o dobre pokazanie ilustracji). Opowiada ona o chłopcu, który pewnego dnia budzi się z rogami na głowie. Tym razem starałam się trzymać schematu filozofowania, opisywanego przez Ł. Krzywonia w cytowanej już książce6. Pytania, które m.in. padły, t...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy