Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Praktyczny Przewodnik Nauczyciela

19 maja 2022

NR 47 (Maj 2022)

Uczniowie na tropie fake newsów – zbiór wskazówek i zadań rozwijających umiejętność krytycznego myślenia i czytania

0 75

Żyjemy w świecie szybkiego przepływu informacji. Jedno kliknięcie powoduje, że news, sprawdzony lub nie, ma szansę obiec niemal cały świat. To wielka odpowiedzialność, ale i wielka pokusa, by kreować własny, zmanipulowany obraz świata. Jak pracować z młodymi ludźmi, by nie dawali się nabrać i nie powielali fake newsów? I czy w ogóle można coś zrobić, by budować świadomość w tym zakresie?

Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji stało się dość powszechną formą siania dezinformacji i wprowadzania chaosu. Każdy z nas wielokrotnie natknął się na wiadomości, które po głębszym sprawdzeniu okazały się nieprawdziwe, a ich zadaniem było jedynie wzbudzenie silnych emocji w odbiorcach. Taki rodzaj manipulacji ukazuje mechanizmy rządzące ludzką psychiką, ale wywołuje też strach przed tym, że przestajemy odróżniać prawdę od fikcji. Warto ukazywać uczniom, że nie we wszystko, co zobaczą i przeczytają, należy wierzyć. I wcale nie potrzebujemy zaawansowanych umiejętności informatycznych czy specjalistycznej wiedzy, by ćwiczyć z uczniami umiejętności związane z krytycznym myśleniem.

POLECAMY

Na początek – weryfikujemy źródła

Jedną z podstawowych zasad podczas wyszukiwania różnych informacji powinna być weryfikacja źródeł. A im bardziej zaskakujące wiadomości do nas docierają, tym pilniej powinniśmy się im przyglądać. Warto zaproponować młodym ludziom ćwiczenie, w myśl którego mają za zadanie wskazać trzy niezależne źródła, z których dowiedzieli się określonej rzeczy.

Oczywiście można powiedzieć, że nawet taka ostrożność nie uchroni nas ostatecznie przed nieprawdą. Istnieje jednak całkiem spora szansa na to, że gdy napotkamy trudności w dotarciu do źródeł lub okaże się, że docierają do nas sprzeczne komunikaty, zostanie w nas zasiane ziarno niepewności. A to już pierwszy krok do tego, by nie dać się nabrać i nie paść ofiarą oszustwa. 

Poza wszystkim, dzięki zadaniom, w których należy sięgać po informacje dostępne na różnych stronach, mamy szansę na rozmowę o tym, gdzie w ogóle warto szukać. Wspólnie z uczniami możemy zbudować bazę zaufanych linków lub pokazać miejsca, w których takie bazy można znaleźć. Rzecz jasna nie chodzi o to, by budować w młodych ludziach przekonanie, że wszyscy kłamią. To raczej uświadomienie, że warto zachować ostrożność, bo dezinformacja jest czasami bardziej szkodliwa i budzi większą panikę niż dotkliwa rzeczywistość.

Tworzymy definicję słownikową

Obserwuję, że od jakiegoś czasu młodzi ludzie mają coraz większe kłopoty z korzystaniem ze słowników. Jest to prawdopodobnie związane z faktem, że coraz większa liczba leksykonów przeniesiona została do przestrzeni wirtualnej, a tam rządzi się nieco innymi prawami aniżeli w tradycyjnych wersjach papierowych. Dochodzi zatem do sytuacji, w której uczniowie, nie dość, że nie do końca znają kolejność liter w alfabecie, to jeszcze nie za bardzo wiedzą, jak z tej kolejności skorzystać, by odnaleźć wyszukiwane hasło. 

Ciekawym ćwiczeniem może się zatem okazać tworzenie własnych definicji. Na zajęcia przynosimy różne typy słowników. Zaczynamy od tego, że młodzi ludzie wyszukują zaproponowane przez nas wyrażenia. Mogą to być np. związki frazeologiczne (praca z tym typem tezaurusa jest wyjątkowo atrakcyjna, ponieważ obowiązują w nim zasady nieco inne niż w pozostałych typach, a wyszukiwanie konkretnego sformułowania opiera się na gnieździe znaczeniowym). 

Po tym, gdy już znamy zasady posługiwania się wybranym słownikiem, dzielimy klasę na zespoły. Prosimy, by uczniowie wybrali jedno z haseł (najlepiej takie, które nie jest im szczególnie dobrze znane). Sprawdzają jego znaczenie, ale nie dzielą się tym wyjaśnieniem z pozostałymi grupami. W kolejnych krokach wyszukują wyjaśnienie, które mogliby wykorzystać jako nieprawdziwe wyjaśnienie swojego hasła, oraz samodzielnie tworzą definicję słownikową (również nieprawdziwą). 

Ostatnim krokiem jest przedstawienie wszystkich definicji. Zadaniem klasy jest odgadnięcie, które wyjaśnienie było prawdziwe, a które fałszywe. Początkowo młodzi ludzie mogą zdać się na własną wiedzę i intuicję, a później skorzystać z dostępnych źródeł, by dokonać weryfikacji tej wiedzy. Dzięki takiemu ćwiczeniu możemy pokazać, w jaki sposób powstają fake newsy i jak się przed takim zjawiskiem bronić. Czasami to, co najbardziej atrakcyjne, okazuje się całkowicie zmyślone. Warto mieć tego świadomość. 

Generujemy news

Podczas pracy z weryfikowaniem pozyskanych informacji warto pokazać młodzieży, jak łatwo jest sfabrykować internetowe ogłoszenie, które ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Jeśli traktujemy je w kategoriach żartu, to nie ma problemu. Wszyscy zainteresowani mają bowiem świadomość, że obcują z kłamstwem, efektem zabawy. Gorzej, gdy takie informacje mają na celu wprowadzenie dezinformacji.

By przygotować prosty fake news, możemy skorzystać z jednego z istniejących już generatorów. Warto poprosić, by młodzi samodzielnie przygotowali dowolny artykuł prasowy, którego treść, delikatnie mówiąc, będzie „bujdą na resorach”. Można pokusić się nawet o sporządzenie rankingu, który z przygotowanych przez klasę tekstów jest najbardziej absurdalny.

Dzięki tego typu ćwiczeniom otrzymujemy niepowtarzalną okazję zaprezentowania uczniom, jak łatwo jest wprowadzić innych w błąd, stając się autorem treści. Jeśli zostaną one podane odpowiednim językiem i uwiarygodnione rozsądnymi argumentami, trudno jest odkryć, że wprowadzają nas w błąd. Dlatego zawsze warto zachować czujność i zachęcać do weryfikowania wszelkich rewelacji w niezależnych źródłach. 

Czytamy ze zrozumieniem

Jednym z pomysłów na radzenie sobie z nieprawdziwymi informacjami jest krytyczne myślenie i czytanie ze zrozumieniem. Dlaczego by nie wprowadzić zatem zadania, w którym młodzi ludzie najpierw zapoznają się z fake newsami od strony teoretycznej, po to, by zmierzyć się z zadaniami praktycznymi? Pomocne, dostosowane do wieku młodych ludzi materiały można znaleźć w kilku sprawdzonych miejscach. Przykładowy zestaw znajdziecie poniżej.

Tego typu ćwiczenia nie tylko pozwalają na większą uważność w odbiorze słowa pisanego, lecz także skłaniają do refleksji nad tym, co jest faktem, a co wyłącznie opinią. Dodatkowo treningowi może podlegać również umiejętność wskazywania prawdy i fałszu czy odnoszenia się do konkretnych fragmentów. To elementy, które w świecie obrazkowego przesyłania wiadomości powinny być nieustannie przywoływane. 

Kodeks świadomego użytkownika

Bez względu na wiek naszych podopiecznych w ramach podsumowania zajęć o fake newsach korzystnie jest stworzyć kodeks postępowania – mały, być może wizualny poradnik, jak działać w obliczu napływających do nas informacji. Symbole takie można umieścić w widocznym miejscu i powracać do nich zawsze wtedy, gdy będziemy się zajmować gromadzeniem wiadomości na jakiś temat (lub wtedy, gdy zajdzie taka konieczność). Przecież świadomy użytkownik internetu to użytkownik myślący. I choć każdemu z nas czasami zdarza się uwierzyć w coś, co prawdą nie jest, warto trenować, by jak najrzadziej stawać się ofiarą oszustwa.

Przykładowy zestaw ćwiczeń

Fake news – czym jest i jak go rozpoznać? (fragm.)
Fake news to z angielskiego po prostu fałszywa informacja. To treści, które są nieprawdziwe lub nie do końca prawdziwe, ale mimo to są publikowane w serwisach informacyjnych czy na portalach społecznościowych. Często fake newsy mają być traktowane bardzo serio i przekonać nas, że opisują prawdę. Czasem są tworzone w charakterze satyrycznym, ale interpretowane przez ludzi jako prawda i rozprzestrzeniane już nie jako żart, a prawda. Nie zawsze mają one formę tekstową – wykorzystywane są grafiki, zdjęcia, a nawet filmy, w których poprzez obróbkę zmanipulowana jest treść.

Istnieją grupy osób, dla których celem staje się przedstawianie kłamstwa – fake newsa, postprawdy – w takiej formie, żeby jak najwięcej osób do takich „informacji” dotarło, uwierzyło w nie i je rozpowszechniało, po to, aby osiągać własne cele – niezależnie od tego, czy są one polityczne, ekonomiczne, społeczne czy jakiekolwiek inne. Ponieważ gra toczy się o wpływanie na poglądy innych, sposoby na docieranie z fake newsami również muszą być coraz bardziej wysublimowane, aby ludzie wciąż się na nie nabierali.

Gdzie możemy spotkać fake newsy? Krótka odpowiedź – wszędzie. Nieco dłuższa – oczywiście przede wszystkim w portalach społecznościowych, od Facebooka, Instagrama, po fora internetowe itp. Zatem w dużej mierze tam, gdzie przeciętny człowiek może tworzyć treści i je udostępniać. Poza „zwykłymi” osobami nie można też zapomnieć o kontach trolli internetowych czy botów (automatycznych kont użytkowników w mediach społecznościowych, które mogą masowo publikować treści), których wciąż są niezliczone ilości w mediach społecznościowych.

Jak zatem nie dać się nabrać ani zmanipulować fałszywym wiadomościom w sieci? Z pomocą przychodzi nam Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń i Instytucji Bibliotekarskich. Przygotowała ona specjalny instruktaż, jak w ośmiu krokach zweryfikować informację. Warto:

  • rozważyć źródło (rozumieć jego cele i intencje), jaka redakcja odpowiada za to źródło, kto jest jej właścicielem itp.,
  • czytać całość artykułu, nie tylko nagłówek (aby zrozumieć cały materiał),
  • sprawdzić autorów, by zweryfikować, czy są oni wiarygodni; nie zawsze jest to możliwe, ponieważ nie wszystkie artykuły są podpisane z nazwiska oraz nie wszyscy autorzy – nawet w wiarygodnych treściach – są podpisani; jeśli jest taka możliwość, dobrze jest wyszukać nazwisko autorki czy autora i zobaczyć inne treści, które ta osoba tworzy,
  • sprawdzić tę informację w innych źródłach (upewnić się, że podają te same informacje),
  • znaleźć datę publikacji (aby zobaczyć, czy informacje są aktualne),
  • upewnić się, czy nie jest to żart lub satyra,
  • przemyśleć własne uprzedzenia (by zobaczyć, czy nie wpływają one na nasz osąd),
  • zapytać ekspertów (uzyskać potwierdzenie od niezależnych ludzi dysponujących wiedzą na dany temat).

W dobie rozwoju internetu jako głównego źródła informacji fake newsy stanowią poważne zagrożenie. Przy ogromnej liczbie danych i wiadomości, które docierają do nas każdego dnia, trudno nam jest kontrolować ich prawdziwość i jakość. Dlatego tak ważne jest krytyczne myślenie i zasada ograniczonego zaufania do źródeł. To dobre ćwiczenie dla małych i dużych.

Źródło: https://fundacja.orange.pl/strefa-wiedzy/post/fake-news-czym-jest-i-jak-go-rozpoznac [dostęp: 7.03.2022]

1. Na podstawie tekstu wyjaśnij, czym są fake newsy.
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

2. Odwołując się do tekstu, podaj dwa powody, dla których tworzone są fake newsy.

  • ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………
  • ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

3. Wskaż, które z poniższych powodów działania osób tworzących fake newsy nie zostały wymienione w artykule.
a)  polityczne      
b)  prywatne     
c)  społeczne      
d) ekonomiczne
4. Znajdź w tekście słowo, które zostało użyte jako synonim fake newsa, i zapisz je.
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

5. Oceń prawdziwość podanych stwierdzeń. Za...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy