Dołącz do czytelników
Brak wyników

Polski w praktyce

6 grudnia 2017

NR 10 (Styczeń 2016)

Świat rzeczy w twórczości Jana Twardowskiego

0 250

Poezja Jana Twardowskiego zdaniem Józefa Podgórskiego: nie potrzebuje instrukcji obsługi ani przypisów, ani interpretacji. Jej rangę tworzą franciszkańska prostota i humanizm.

Franciszkańska prostota gwarantuje ucieczkę od patosu w stronę znanej i uznanej codzienności gwarantującej bezpieczeństwo. O sprawach ważnych poeta potrafi mówić językiem nieskomplikowanym, codziennym. W całą jego twórczość wpisana została obrona przed patetyczną zarozumiałością słowa. Potwierdza ją uwaga zanotowana przez Jerzego Kwiatkowskiego: W poezji współczesnej nie sposób posługiwać się wysokim stylem, w którym każdy czytelnik „wietrzy fałsz”. Adresata swoich utworów chce autor Powrotu Andersena uchronić przed wspinaniem się na koturny zarozumiałych wyrazów, więc rezygnuje z tego, co nieautentyczne, bo – jak mówił – razi go błyszczące nowatorstwo i nie lubi wierszy, które są układaniem słów. 

Pogląd ten pojawia się również jako poetycki, warsztatowy autokomentarz:

Postanowiłem pracować nad tym
żeby pozbyć się 
byka retoryki
wazeliny stylizacji
galanteryjnych pauz
wypucowanej składni
lirycznego śmietnika
żeby zimą przyklęknąć 
i przynieść niewykwalifikowaną ręką
baranka śniegu.

Uśmiech transcendencji

Na czym więc polega fenomen zjawiska zwanego poezją Jana od Biedronki?5 Do jakiego świata zostaje zaproszony przez poetę czytelnik, że akceptuje tę rzeczywistość i chętnie do niej wraca?

Cechą charakterystyczną twórczości Jana Twardowskiego jest nowe podejście do znanego i powszechnie funkcjonującego podziału świata na sferę sacrum i profanum. Sacrum kojarzy się ze sferą świętą – budzącą w człowieku poczucie pokory, niższości, a czasem lęku wynikającego ze spotkania z bytem wyższym, niezrozumiałym, niepodlegającym znanym prawom, do zbadania którego człowiek nie posiada narzędzi. Owo numinotyczne zalęknienie5 – używając terminu Rudolfa Otto – jest konsekwencją kontaktu z rzeczywistością, która jest nierozpoznana i wyposażona w moc, a obywatelowi świata materii łatwo zaburzyć ową świętość, czyli sprowadzić na siebie w nieświadomy sposób negatywne konsekwencje. Dwie wykluczające się przestrzenie istnieją w wyraźnym kontraście wobec siebie. Jak twierdzi Roger Callois: Te dwa światy określają się ściśle jedynie we własnej relacji7. W poezji Twardowskiego napotykamy problemy związane z transcendencją, pojawiają się pytania o wartości podstawowe i odnajdujemy wykreowany przez poetę obraz Boga. Używając słów autora Suplikacji, Bóg ten jest wyjątkowy:
 

po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty [...]
– dzisiaj gdy mi tak smutno i duszno i ciemno – uśmiechnij się nade mną.

 

Uśmiech skraca dystans i łagodzi zagniewane starotestamentalne oblicze Jahwe. Pojawia się jako novum w odniesieniu do Boga, który bywał zazdrosny, rozgniewany, a w Nowym Testamencie łaskawy, miłosierny, nauczający, cierpliwy i cierpiący, ale nigdy się nie uśmiechał. Założyć można, iż aura Bożego rozradowania na nowo wartościuje świat rzeczy i wszystkie ludzkie zachowania. Zauważalne są istotne przesunięcia, gdyż w bezpośrednim kontakcie z uśmiechającym się Bogiem próg świętości przesuwa się poza granice świata. Zofia Zarębianka, pisząc o wspomnianym zjawisku, precyzuje tę kwestię następująco: U Twardowskiego znika granica między tym, co sakralne, a tym, co zwyczajne, a (...) jeśli już utrzymywać podział na sferę sacrum i profanum, to druga z nich jest odblaskiem, odbiciem sacrum a zarazem drogą ku niemu.

Cały materialny sztafaż, na tle którego dopełniają się kolejne chwile życia, jest nieodzownym wsparciem dla poszukujących Prawdy, Dobra i Piękna. W poezji i prozie autora Zeszytu w kratkę świat analizowany jest okiem znawcy – najczęściej przyrodnika pokazującego dyletantowi skomplikowane i różnorodne piękno realności. Aby tego dokonać, Twardowski wystrzega się pojęć abstrakcyjnych i ogólnych. Wiersze jego są jakby próbą uproszczenia języka, by osiągnąć pełną zwięzłość. Poetycka rzeczywistość jawi się jako konkretna i w sposób logiczny dookreślona:


 

żebyś widział przeze mnie kaczkę z płaskim nosem
żółtego wiesiołka co kwitnie wieczorem
wciąż od początku świata cztery płatki maku [...]
pióro co pisze krzywo kiedy ręka płacze
psa co rozpoczął już wyć do sputnika
mrówkę która widzi już tylko rzeczy wielkie.

Misterium świata

Pobierane przez poetę prywatne lekcje u profesora Gustawa Wuttke okazały się dobrą inwestycją dla poety, bo dzięki nim podmiot mówiący jego wierszy przekonuje czytelnika swoją doskonałą znajomością praw natury. Wie on, że dudek rozkłada czubek, łoś ma żonę klępę, drozd milknie 
w lipcu, delfin jest łagodny i mocny, konik polny żyje tylko jedną jesień, a dla pszczoły lilie są zielononiebieskie, słowik nie narzeka, że nie sypia nocą, a sarna leczy się ślazem, więc mniej pokasłuje, żadna ryba natomiast nie traci nawet jednej łuski. Wiedza, która może być konsekwencją wielu doświadczeń na łonie przyrody, dowodzi zasiedzenia się człowieka w świecie materialnego konkretu11. Oczywistą staje się prawda, że egzystencja widziana w szczegółach dokumentuje mądrość Stwórcy, więc materia wzbogaca sferę sacrum. Każdy rekwizyt makrokosmosu zawiera w sobie jej pierwiastek. Wszelkie uogólnienia nie mają tu racji bytu, gdyż zabijają indywidualność i podmiotowość istnień, te natomiast są potwierdzeniem doskonałości Absolutu. To, co materialne i dotykalne, jest znakiem rzeczywistości niematerialnej. Paradoks pojawiający się w tym zdaniu jest często wykorzystywaną przez poetę formułą, co potwierdzają słowa: Lubię piętrzyć paradoksy: miłości, wiary, śmierci, dotyczące naszej egzystencji. [...] Tylko Bóg może rozwiązać cały zdumiewający przypadek starannie przygotowany. Zestawiając sprzeczności, poeta otwiera przestrzeń dla zjawisk niewytłumaczalnych, których nie da się objąć ludzkim umysłem i wyjaśnić logicznym dowodzeniem. Parafrazując stwierdzenie Simone Weil, że Bóg może być w stworzeniu obecny w formie nieobecności, Twardowski pisze:
 

Bóg jest tak wielki że jest i Go nie ma
tak wszechmocny że potrafi nie być
więc nieobecność jego też się zdarza.

 

Język paradoksu odzwierciedla trafnie wewnętrzny dualizm i skomplikowanie ludzkiej natury, sankcjo...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy