Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty polonistyki , Otwarty dostęp

4 września 2020

NR 37 (Wrzesień 2020)

Groteska – temat na czasie. Groteska – geneza i ewoluowanie terminu

175

Warto przypomnieć, że, choć termin groteska powstał dopiero w okresie renesansu (autorstwo przypisuje się Rafaelowi i jego uczniom), to źródeł tego, co później definiowano jako konwencję artystyczną, należy szukać w starożytności.

Geneza słowa (wł. grottesca od la grotta: jaskinia/piwnica) wiąże się z odkryciem w podziemiach Domus Aurea Nerona późnoantycznych fresków przedstawiających hybrydy zwierzęce i roślinne. Jest to o tyle znaczące, że od początków wyodrębniania się w teorii sztuki tej kategorii estetycznej hybrydyczność groteski postrzegano jako jej fundamentalny wyróżnik. Formuła tekstów ikonicznych określonych jako groteska była naśladowana i reinterpretowana – począwszy od odrodzenia, a skończywszy na oświeceniu, kiedy poprzez ekspansję takich gatunków jak satyra czy poemat heroikomiczny objęła ona również literaturę. Trzeba podkreślić, że popularność tego, co określano jako groteskowe, pozwoliła na ponowne przyswojenie i zaakceptowanie elementów sztuki średniowiecza (nieregularne ornamenty i fantastyczne malowidła, przedstawiające głównie diabły i maszkary średniowieczne, danse macabre). Triumf groteski to czasy romantyzmu, kiedy to odegrała ona rolę jednego z narzędzi w walce z estetyką klasycyzmu. Popularność – nieporównywalną z żadną wcześniejszą egzemplifikacją w dziejach sztuki – zdobyła jednak groteska w XX wieku i trwa ona po dzień dzisiejszy. Dlaczego? No cóż… Myślę, że żyjemy w świecie, w którym absurd stał się dominantą, a rozum człowieczy jest poddawany permanentnemu gwałtowi. Obroną przed strachem o przyszłość swoją czy ludzkości jako takiej bywa wszak od wieków śmiech, choćby i przez łzy…

POLECAMY

Czy można uznać groteskę za alternatywny odpowiednik realizmu?

Mój akademicki nauczyciel, prof. Jerzy Poradecki, wielokrotnie stawiał na swoich wykładach tezę, że w literaturze XX wieku groteska jest swoistym odpowiednikiem XIX-wiecznego realizmu. Jak to uzasadniał? Bardzo prosto. Realistyczny tekst stanowi zwierciadlane odbicie otaczającego świata. A jaka jest rzeczywistość wokół nas w dniu dzisiejszym? Groteskowa! Budują ją sprzeczności, uwidaczniają się w niej liczne niedorzeczności, geneza wielu zdarzeń urąga zdrowemu rozsądkowi, nie daje się racjonalnie wyjaśnić. Konkluzja wydaje się oczywista, ale czy bezwzględnie słuszna?
Nie do końca. Groteska być może jawi się jako odbicie świata pełnego nonsensów, lecz nie poprzestaje na jego odzwierciedlaniu. Czemu zatem służy i jak się objawia?

  • Jest formą nieoczywistej dydaktyki, jej właściwości i funkcje są bardzo bogate, zależne od konkretnych zadań, jakie stawiają sobie twórcy (może być narzędziem satyry, karykatury i parodii).
  • Podważając obiegowe, utarte opinie i systemy wartości czy sposoby myślenia, pozwala wyrazić opinie na różne tematy, bywa manifestacją buntu, krytycyzmu i niezależności, dekonstruuje bowiem utarte wzorce czy też utrwalone konwencje artystyczne (łączy opozycyjne style). 
  • Miesza i łączy zjawiska rozbieżne względem siebie: komizm z tragizmem, powagę i patos z trywialnością, farsę i błazenadę z lękiem i rozpaczą, demoniczność z pospolitością, subtelność i wyrafinowanie z rubasznością i wulgarnością. 
  • Kreuje alegoryczne modele i typy (uproszczenie psychologii postaci, pozbawienie ich podmiotowości i rysów indywidualnych; istoty żywe funkcjonujące niczym rzeczy lub automaty, przedmioty martwe obdarzone cechami istot żywych; zjawiska przyrody i zwierzęta wyposażone w cechy człowieka lub ludzką świadomość). 
  • Najczęściej unaocznia – głównie poprzez wykreowanie czasoprzestrzeni absurdu, alogiczności, irracjonalności, rezygnację ze związków przyczynowo-skutkowych – dziwność, sztuczność, niesamowitość, deformację i brzydotę. Tworzy świat, w którym współwystępują wykluczające się porządki motywacyjne. 
  • Groteskowa dekonstrukcja świata przedstawionego – wiodąca poprzez doświadczenie czegoś obcego, szokującego, chaotycznego, nonsensownego, nieuchwytnego – prowadzi do dezorientacji w kwestii zasad rządzących rzeczywistością, a tym samym stanowi punkt wyjścia do procesu poznawczego, często wywołuje reakcję obronną w postaci śmiechu podszytego trwogą. 

Wyzwania stojące przed nauczycielkami i nauczycielami – uczniowskie problemy z groteską

Z powyższego zestawienia wynika, że groteska stanowi bardzo pojemny termin, wymaga wielopłaszczyznowego traktowania. W celach kształcenia zawartych w podstawie programowej odnajdujemy stojący przed młodzieżą wymóg rozpoznawania konwencji literackich (w tym groteskowej) i określania ich cech w utworach. Tymczasem nasze uczennice i nasi uczniowie mają w szkole średniej z groteską kłopot. Po pierwsze, najczęściej utożsamiają ją wyłącznie z tym, co śmieszne, a więc nie dostrzegają jej istoty opierającej się o hybrydyczność. Po drugie, jeśli nawet rozpoznają konwencję groteskową, trudno im sprecyzować, na czym ona właściwie polega – w najlepszym wypadku widzą, że jest jakaś sprzeczność, nie zauważają jej złożoności. Po trzecie, młodzi ludzie nie są z groteską oswojeni. W szkole podstawowej ma ona bardzo nikłą reprezentację. Jej elementów można szukać jedynie w Żonie modnej Ignacego Krasickiego, Balladynie Juliusza Słowackiego, jednym opowiadaniu Sławomira Mrożka (Artysta) czy wierszu Bolesława Leśmiana. Po czwarte, i to jest najistotniejsze, mają uczennice i uczniowie problemy interpretacyjne. Z czego one wynikają? Otóż groteska uobecnia negację istniejących stanów rzeczy. Można z tego wyprowadzić wniosek, że, jeśli w otaczającej rzeczywistości nie dostrzega się sprzeczności i dysonansów, tonacji groteskowej się ani nie zobaczy, ani nie zrozumie, zwłaszcza że nie można jej interpretować dosłownie. Groteska jest wtedy zjawiskiem obojętnym i całkowicie marginalnym, poza zasięgiem poznawczym młodzieży. 

Zuchwała zabawa, którą oferuje groteska

To, co stanowi problem, jest jednocześnie w procesie edukacji polonistycznej zaletą groteski. Nawet jeżeli młodzi ludzie postrzegają ją tylko w kategoriach śmieszności, to na początek świetnie, bo jawi się jako ratunek przed patosem i śmiertelną powagą dominującymi w szkole średniej. Groteska ma także w sobie coś, co może okazać się dla młodych ludzi bardzo atrakcyjne. Bawi i przeraża jednocześnie, spełnia więc konkretne zadanie terapeutyczne. Groteskowe deformacje są bowiem nie tylko po to, by się ich bać i przed nimi uciekać. Odczytanie oraz zinterpretowanie ich symbolicznych znaczeń wyzwala od strachów pod warunkiem, że się je odpowiednio „czyta”. Pamiętajmy przy tym, że pośród celów kształcenia ogólnego w liceum ogólnokształcącym i technikum odnajdziemy m.in. łączenie zdolności krytycznego i logicznego myślenia z umiejętnościami wyobrażeniowo-twórczymi czy (pośród zadań szczegółowych) kształcenie umiejętności: świadomego i krytycznego odbioru dzieł literackich, ich interpretacji w różnych kontekstach, rozpoznawania w nich odniesień egzystencjalnych, aksjologicznych i historycznych; świadomego odbioru utworów literackich i tekstów kultury na różnych poziomach: dosłownym, metaforycznym, symbolicznym, aksjologicznym. Interpretacja tekstów groteskowych realizacji owych celów niewątpliwie sprzyja i warto je młodzieży w procesie kształcenia unaoczniać, by – traktowana podmiotowo – świadomie w nim uczestniczyła i rozumiała pragmatyczny wymóg pogłębionej interpretacji groteskowego tekstu kultury. Wreszcie – groteska to po prostu zabawa, gra skierowana przeciw normom, konwenansom i ograniczeniom obyczajowym, a bunt jest młodym ludziom bliski i dla nich zrozumiały. 

Reprezentacja groteski w podstawie programowej dla szkoły średniej

W szkole średniej – w przeciwieństwie do podstawowej – dysponujemy wieloma tekstami kultury, w których można odnaleźć konwencję groteskową. Jest z czego wybierać, o ile możemy – zmuszani do literalnego realizowania podstawy programowej – mówić w ogóle o jakimś wyborze. 

Dzieła literackie: 

  • Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, 
  • wybrane satyry i Monachomachia Ignacego Krasickiego
  • Dziady, cz. III i Pan Tadeusz Adama Mickiewicza (oczywiście tylko we fragmentach), 
  • Kordian (wyimkowo) i Beniowski Juliusza Słowackiego, 
  • Proces Franza Kafki, 
  • Ferdydurke Witolda Gombrowicza, 
  • Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa, 
  • Szewcy Stanisława Ignacego Witkiewicza, 
  • Sklepy cynamonowe Bruno Schulza, 
  • wybrane wiersze Bolesława Leśmiana, Juliana Tuwima, Tadeusza Gajcego,
  • Mała apokalipsa Tadeusza Konwickiego,
  • wybrane opowiadania i Tango Sławomira Mrożka,
  • Kartoteka Tadeusza Różewicza,
  • Czekając na Godota Samuela Becketta,
  • Wizyta starszej pani Friedricha Dürrenmatta, 
  • Lekcja Eugène’a Ionesco. 

W sukurs edukacji o grotesce idą zalecane w podstawie programowej inscenizacje teatralne (Emigranci w reżyserii Kazimierza Kutza, Kartoteka w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego, Kordian w reżyserii Jerzego Englerta, Iwona, księżniczka Burgunda w reżyserii Zygmunta Hübnera, Wizyta starszej pani w reżyserii Jerzego Gruzy) i adaptacje filmowe tekstów literackich (Lawa. Opowieść o „Dziadach” Adama Mickiewicza w reżyserii Tadeusza Konwickiego, Sanatorium pod klepsydrą w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa, Zezowate szczęście w reżyserii Andrzeja Munka). Co ważne, można ich obejrzenie zlecić jako pracę domową, a na lekcji omówić, posiłkując się już tylko fragmentami. Szkoda byłoby z tych tekstów kultury rezygnować, choć podstawa jest koszmarnie przeładowana, a jej stuprocentowa realizacja staje pod gigantycznym znakiem zapytania.

Jak oswajać groteskę? – garść pomysłów Wokół analizy Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią

Radzę zacząć od tekstu najprostszego, czyli od obrazu Śmierci w Rozmowie Mistrza Polikarpa…, wpisanego w motyw danse macabre. Pisałam obszernie w innych artykułach, jak analizować ten dialog, jak wykorzystać muzykę i dzieła plastyczne (zwłaszcza cykl Holbeina) jako konteksty interpretacyjne, więc teraz pozwolę zasugerować parę drobnych ćwiczeń.
Proponuję w podsumowaniu lekcji posłużyć się kartą pracy w postaci tabeli. Uwaga! Podobne karty pracy – oczywiście modyfikowane w zależności od konkretnych celów – można wykorzystać w omawianiu większości tekstów utrzymanych w całości bądź we fragmencie w konwencji groteskowej.
Omawialiśmy dziś Rozmowę Mistrza Polikarpa ze Śmiercią. Sprawdź, czy wszystko zapamiętałeś/-aś i zrozumiałeś/-aś. Wypełnij poniższą tabelę. Masz na to 10 minut. Powodzenia
Zachęcam też do zlecenia młodzieży nakręcenia filmu, w którym – w dowolnej scenerii, z wykorzystaniem wybranego podkładu muzycznego, w odpowiedniej charakteryzacji oraz przemyślanych kostiumach –
wykona taniec śmierci. Niezależnie od celów dydaktycznych wartość tego zadania jest ogromna, bo integruje zespół klasowy, uczy działania grupowego.
Inną formą podsumowania może być nakręcenie – grupowe bądź indywidualne – filmików na Tik Tok. Można ogłosić konkurs na klip prezentujący najciekawszą autoprezentację utrzymaną w konwencji groteskowej. Dzięki aplikacji Tik Tok, którą można pobrać na telefon dysponujący systemem operacyjnym Android w wersji 4.1 i nowszej, tworzenie wideo jest dość łatwe (potężna biblioteka muzyki, efekty specjalne w postaci filtrów, naklejek), choć pewną trudność stanowi konieczność zmieszczenia się z prezentacją w kilkudziesięciu sekundach. To ograniczenie czasowe może jednak stanowić zachętę do pracy zespołowej (np. trzy filmiki korespondujące ze sobą). Atrakcyjność tej formy pracy zwiększa możliwość udostępniania gotowych klipów na Tik Toku i śledzenie ich popularności, którą użytkownicy wyrażają za pomocą polubień – tak właśnie rozstrzygnie się konkurs.

Karta pracy

Tabela 1.
 


Sztuki plastyczne idą w sukurs – Kuszenie św. Antoniego Hieronima Boscha

Nauczając języka polskiego, jesteśmy zobligowani do integrowania wiedzy z różnych dziedzin. Wieść niesie, że na maturze pisemnej z języka polskiego mogą pojawić się zadania posiłkujące się tekstem ikonicznym, których celem będzie sprawdzenie umiejętności odwzorowania i zinterpretowania historii jakiegoś motywu czy konwencji. Dlatego warto na lekcjach poświęcić trochę czasu na omówienie dzieł sztuki.
Znakomity sposób unaocznienia tego, czym jest groteska, stanowi analiza obrazów Hieronima Boscha. Ja wybieram Kuszenie św. Antoniego, bo można je również wykorzystać jako komentarz do Legendy o św. Aleksym (ta anachroniczna historia stanowczo zmusza do przywołania dodatkowych omówień i kontekstów).
Dzieło Boscha wymaga – z uwagi na nikłą wiedzę dzisiejszych odbiorców i odbiorczyń o jego bohaterze oraz symbolicznym charakterze artefaktów – odwołania się do koniecznych kontekstów interpretacyjnych, rozdaję więc uczniom krótką notkę zawierającą podstawowe objaśnienia.

Bohater obrazu
Antoni Wielki (ur. 250/252, zm. 356) – egipski pustelnik uznany przez historyków za rewolucjonistę duchowości chrześcijańskiej. W czasach, kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową i przestała istnieć potrzeba oddawania życia za wiarę, wypracował nowy model męczeństwa polegający na dożywotniej kontemplacji na pustyni w całkowitym wyrzeczeniu się siebie i surowej ascezie. 

Symbole 
Drzewo – św. Antoni siedzi pod starym drzewem. Zniszczone konary, nakryte słomą, tworzą szałas. Taki prowizoryczny dom symbolizuje dobra materialne, które Antoni odrzucił w młodym wieku. 

Litera T – pustelnik ubrany w mnisi habit w dłoniach trzyma pustelniczy kostur, a na jego prawym ramieniu została wyhaftowana litera „Τ” (krzyż w kształcie litery Τ to narzędzie, którym Antoni odganiał demony). 

Dzwonek – za pasem świętego, na uschniętym drzewie, atrybut Antoniego mający służyć do odstraszania swoim dźwiękiem złych duchów, wzywania wiernych na nabożeństwa. 

Świnia – atrybut pustelnika (według legendy miał on przywrócić wzrok zwierzęciu), dzwonek w uchu świni to znak przynależności zwierzaka do pustelnika.

 

Kiedy już młodzież zapozna się z treścią notki, zadaję pytania:

  • Realny świat namalowany przez Boscha kończy się na postaci pustelnika i jego zwierzęciu. Jakie postacie fantastyczne dostrzegacie na obrazie? Na czym polega ich niezwykłość? Są ładne, czy raczej paskudne? Przerażają, czy śmieszą? A może jedno i drugie?
  • Co robią te postacie? Do czego zmierzają? Czy osiągają pożądany cel?
  • Czy twarz Antoniego zdradza jakieś emocje? Gdzie święty patrzy? Czy reaguje w jakiś sposób na szalejące wokół potwory?
  • Co znajduje się w rzece? Jak ta postać jest przedstawiona – realistycznie czy karykaturalnie? O czym może świadczyć kaptur na głowie tonącego? Kim on jest?
  • Jakie sprzeczności dostrzegacie w tej artystycznej wizji? Jaki wywołują one efekt?
  • Jak można zinterpretować przesłanie dzieła Boscha?


Rozmawiam z młodzieżą o wymowie obrazu (wygrana walka ze złem, gorsza strona natury człowieka skłaniająca go do upadku, pokusa grzechu czyhająca na człowieka przez całe jego życie, gotowość do nieustannego odpierania ataków zła), o charakterze sprzeczności budujących wymowę dzieła (świat realny – świat urojony, piękno – brzydota, dobro – zło, powaga – śmieszność, patos – karykatura).

Film jako tekst pomocniczy

Współczesna kultura młodzieżowa realizuje się głównie w przestrzeni audiowizualnej. Odwołanie się do niej daje polonistkom i polonistom szansę na nawiązanie porozumienia z młodymi ludźmi.
Filmów operujących chwytami właściwymi grotesce jest mrowie. Za wyjątkowo pożyteczne uważam odwołanie się do poetyki obrazów filmowych Quentina Tarantino, Tima Burtona czy Emira Kusturicy. W tym artykule chciałabym jednak zachęcić do wykorzystania na lekcji polonistycznej twórczości Charliego Chaplina. Przy okazji apeluję: nie bójmy się sięgać do tego, co jest określane jako „stare kino”. To dla naszych uczennic i uczniów prawdziwa terra incognita, obszar doświadczeń „egzotycznych” kulturowo, szansa na odkrycie uniwersalnych i wciąż aktualnych treści wyrażonych odmiennie niż we współczesnym kinie.
Proponuję odwołać się do Dzisiejszych czasów Chaplina (film jest dostępny w sieci, m.in. na YouTube). Groteska wykorzystana w historii Charliego, robotnika w wielkim mieście, służy wyrażeniu treści ponadczasowych.
Proszę młodzież o wskazanie w filmie scen o charakterze groteskowym. Są one tak oczywiste, że uczennice i uczniowie wyłapują je bez trudu. Wypisujemy je na tablicy:

  • Proces „mechanizacji” Charliego prowadzący do szaleństwa (bohater jako część maszyny, potraktowanie przez Charliego guzików sekretarki jak nakrętek, polewanie smarem majstrów i policjantów).
  • Zmechanizowanie posiłku sposobem na zlikwidowanie przerw w pracy (maszyna karmiąca zniewolonego bohatera, niedostateczne zautomatyzowanie Charliego jako przyczyna destrukcji maszynerii).
  • Charlie jako mimowolny przywódca manifestacji i więzień poli...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy