Dołącz do czytelników
Brak wyników

Polski w praktyce

28 listopada 2017

NR 4 (Styczeń 2015)

Ciekawość – pierwszy stopień do... dziennikarstwa

0 74

Niniejszy szkic jest trzecią częścią propozycji warsztatów dziennikarskich. Podczas prezentowanych poniżej zajęć uczniowie zapoznają się z twórczością E. E. Kischa. Zastanawiają się, na jakie paradygmaty wskazuje reporter. Po raz kolejny przekonają się również o płynności granicy przebiegającej pomiędzy literaturą faktu a literaturą piękną.  

Na początku zajęć uczniowie analizują tekst autorstwa E. E. Kischa i B. Schulza (załącznik nr 1). Zwracają uwagę przede wszystkim na język wypowiedzi, określają nadawcę. Zastanowią się, na jakie zmysły oddziałuje lektura tego fragmentu. Starają się również odpowiedzieć na pytanie, czy przeczytany tekst mógłby być włączony w ramy literatury faktu. Następnie nauczyciel uświadamia uczniom, że przeczytany passus jest kompilacją utworów dwóch autorów (załącznik 2). Następnie można odnieść się do słów Kischa: 

Często przyjaciele i krytycy radzili mi, żebym nie nazywał siebie reporterem, a moich utworów reportażami, i żebym nie podkreślał, że moje materiały pokrywają się z rzeczywistymi wydarzeniami (..)
»Fantazja«! Czy kształtowanie prawdy nie wymaga fantazji? To prawda, fantazja nie może się w tym wypadku swobodnie rozwinąć, może posuwać się jedynie wąską ścieżyną między jednym faktem a drugim i ruchy jej muszą pozostawać w rytmicznej zgodzie z faktami. 
    
Po odczytaniu powyższego fragmentu uczestnicy spotkania rozważają, jaką rolę przypisuje Kisch fantazji? Zastanawiają się także, dlaczego przyjaciele i krytycy sugerowali, by reporter swych tekstów nie nazywał reportażami? Próbują również rozstrzygnąć, czy fakt, że przeczytany na początku zajęć fragment reportażu jest opisem młodości reportera, ma wpływ na to, jak przedstawiona została miniona rzeczywistość. Swoistym kierunkowskazem podczas dyskusji mogą być słowa biografów reportera: 

Кisch stosuje wielką, twórczą fantazję nie po to, aby coś wymyślić, ale po to, aby we właściwy sposób pokazać rzeczywistość. Juliusz Fučik napisał kiedyś, że «jeżeli chcesz sprawiedliwie ocenić reportera, musisz wziąć pod uwagę nie tylko to, jak pisze, ale również i to, jak widzi», a proces twórczy, w którym w pełni musi być zastosowana fantazja, zaczyna się od tego, co twórca widzi i jak to widzi, jakie fakty wybiera z rzeczywistości, jak je szereguje i jaki im daje kontekst i sens.

Nauczyciel informuje, że Kisch w zbiorze Jarmark sensacji wskazuje na dwóch patronów swojej pracy: Dantego i ślepego ulicznego śpiewaka Metodego.
Lektura fragmentów nt. Dantego (załącznik 3) odbyć się może w kontekście następujących problemów:

  • na jaki element w twórczości Dantego zwraca uwagę Kisch?
  • jakie znaczenie dla twórczości, sposobu pracy Kischa ma dzieło Dantego?

Komentarz: 
Czytanie przez Kischa Dantego można określić doświadczeniem czytania, Ryszard Nycz pisze bowiem: 

Jeśli zatem w doświadczeniu rozumienia sprowadzamy obce do swojskiego, w intepretacji negocjujemy nową podzielaną przestrzeń rozumienia, to w doświadczeniu czytania spoglądamy na świat i siebie niejako okiem innego; okiem, które literacka inwencja wynajduje nam i w nas równocześnie. 

Michał Paweł Markowski zwraca natomiast uwagę, że: 

Podmiot staje się podmiotem poprzez sztukę, poprzez refleksję, poprzez interpretację. Inaczej nie staje się nikim. Sztuka i literatura nie są zewnętrznymi wobec podmiotu obiektami poznania (…), lecz warunkiem jego istnienia. Sztuka jest medium podmiotu, a podmiot istnieje tylko w medium sztuki4.

Po zacytowaniu uczniom fragmentów szkiców badaczy literatury można rozpocząć dyskusję, wychodząc od pytań: 

  • na jakie relacje z tekstem wskazuje Nycz? Na czym polega doświadczenie czytania?
  • jakie znaczenie, w kontekście szkicu Markowskiego i własnych doświadczeń, ma w życiu człowieka sztuka?
  • w jaki sposób można odnieść słowa badaczy do twórczości Kischa?

Komentarz: 
Kisch przegląda się w literaturze niczym w zwierciadle. W twórczości Dantego reporter znajduje potwierdzenie włas­nego postępowania. Postrzega siebie przez pryzmat dawnego dzieła. Odnajduje w nim usprawiedliwienie. Wstyd, będący konsekwencją ciekawości, przestaje być w oczach reportera czymś deprymującym, a można zaryzykować stwierdzenie, iż staje się czymś nobilitującym. Znaczenia nabiera jednak fakt, że postawa autora fikcyjnego dzieła staje się punktem odniesienia dla reportera. W kontekście wcześniejszych rozważań kwestia ta ma ogromne znaczenie. Okazuje się bowiem, że można pomiędzy pisarstwem fikcyjnym i faktograficznym zarysować paralele nie tylko w obrębie stylu, ale i „filozofii” pracy, ukazywania postaw ludzkich, wrażliwości autorów. Reporter odnajduje siebie dzięki fikcji. 

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy