Analiza tekstów kultury na lekcjach języka polskiego

Wymóg interdyscyplinarności

Horyzonty polonistyki Otwarty dostęp

Wedle autorów i autorek nowej podstawy programowej języka polskiego celem kształcenia ogólnego w liceum ogólnokształcącym i technikum jest: traktowanie uporządkowanej, systematycznej wiedzy jako podstawy kształtowania umiejętności; doskonalenie umiejętności myślowo-językowych, takich jak: czytanie ze zrozumieniem, pisanie twórcze, formułowanie pytań i problemów, posługiwanie się kryteriami, uzasadnianie, wyjaśnianie, klasyfikowanie, wnioskowanie, definiowanie, posługiwanie się przykładami itp.; rozwijanie osobistych zainteresowań ucznia i integrowanie wiedzy przedmiotowej z różnych dyscyplin1; zdobywanie umiejętności formułowania samodzielnych i przemyślanych sądów, uzasadniania własnych i cudzych sądów w procesie dialogu we wspólnocie dociekającej (Sic! Cóż za kuriozalne sformułowanie!); łączenie zdolności krytycznego i logicznego myślenia z umiejętnościami wyobrażeniowo-twórczymi; rozwijanie wrażliwości społecznej, moralnej i estetycznej; rozwijanie narzędzi myślowych umożliwiających uczniom obcowanie z kulturą i jej rozumienie; rozwijanie u uczniów szacunku dla wiedzy, wyrabianie pasji poznawania świata i zachęcanie do praktycznego zastosowania zdobytych wiadomości. 
Wymagania ogólne mówią też o: kształceniu umiejętności czytania, analizowania i interpretowania literatury oraz innych tekstów kultury, a także ich wzajemnej korespondencji; kształceniu umiejętności świadomego odbioru utworów literackich i tekstów kultury na różnych poziomach: dosłownym, metaforycznym, symbolicznym, aksjologicznym; kształceniu umiejętności rozumienia roli mediów oraz ich wpływu na zachowania i postawy ludzi, a także krytycznego odbioru przekazów medialnych oraz świadomego korzystania z nich.
Jeżeli jednym z zadań stojących przed polonistkami i polonistami jest przygotowanie młodzieży do samodzielnych poszukiwań poznawczych oraz świadomego funkcjonowania w świecie szeroko rozumianej kultury, to oczywiste staje się przyjęcie do wiadomości, że owa kultura ma charakter interdyscyplinarny, a zatem i my musimy tę interdyscyplinarność dostrzegać, uzmysławiać, unaoczniać. Tylko rozległa wiedza pozwalająca patrzeć na problem z różnych perspektyw przynosi interesujące wyniki. Według socjolożki i antropolożki Barbary Fatygi interdyscyplinarność to – w wymiarze indywidualnym – „nierespektująca granic wiedzy i granic zinstytucjonalizowanych dyscyplin ciekawość (można ją bardziej elegancko nazwać pasją poznawczą) oraz kompetencja (kiedyś rozumiana węziej i nazywana erudycją)”. Wszelkie „poznawanie świata” to przecież w istocie nic innego niż samopoznanie, a zatem fundamentalne założenie kształcenia ogólnego. Jak pisał Leszek Kołakowski: „W całym świecie nie ma studni tak głębokiej, by człowiek na jej dnie nie ujrzał własnej twarzy”.
Interdyscyplinarność to przyszłość i nie ma od niej już odwrotu. Widać ją chociażby na wyższych uczelniach, które coraz odważniej sięgają po alternatywne rozwiązania, kiedyś będące marginesem założeń kształcenia większości szkół wyższych. Jednym z nich jest tworzenie kierunków międzyuczelnianych czy też międzywydziałowych, które docelowo mają ukształtować świetnie wykształconych absolwentów przygotowanych do pełnienia najbardziej wymagających ról or...

Ten artykuł jest dostępny tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się.

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI