Skandal, czyli gra w oburzenie

Książka na zakręcie

Skandal – tylko wybuch

We współczesnym świecie literackim skandal powinniśmy rozumieć przede wszystkim jako zakłócenie porozumienia, jako rodzaj zgrzytu w procesie komunikacyjnym. Ktoś, kto mówi lub pisze, zwraca się zawsze do określonej grupy odbiorców, pragnie przekazać im wiedzę o zdarzeniach. Piotr Michałowski charakteryzuje skandal jako przeciwieństwo stereotypu, bo stereotypowe przedstawienie nie zmienia w żaden sposób naszej wiedzy (Michałowski nazywa takie zjawisko „przekazywaniem wiedzy zerowej”), tymczasem skandal dąży do maksymalnej zmiany naszej wiedzy, przekazania wiadomości całkowicie nowych, innowacyjnych, rewelacyjnych. Ważne jest jednak i to, że o ile stereotyp trwa, o tyle skandal żyje wyłącznie w krótkotrwałym wybuchu, traci swą siłę wraz z czasem. Moc skandalu szybko ulega osłabieniu i po kilku latach od jego wybuchu nie pamiętamy już dokładnie jego okoliczności ani konsekwencji. Skandal może więc wyłącznie istnieć jako zaskoczenie, które ze swej natury jest krótkotrwałe. 

POLECAMY

To skandal!

To publiczność czytająca wytwarza skandal, nigdy sam autor, twórca komunikatu. Nie jest ważne, jakie intencje ma autor, czy chce zaszokować czytelnika, czy też uznaje sam swój utwór za tradycyjny. Skandal rodzi się, gdy odbiorca bierze do ręki książkę i woła: „To skandal!”. Czasem więc mamy do czynienia ze skandalem z przypadku, częściej raczej ze skandalem wykreowanym, z tekstem, którego autor z premedytacją łamie normy etyczne i artystyczne, występuje przeciwko naszym wyobrażeniom, miesza sacrum z profanum. Nieważna jest jednak jego intencja, a rezultat – czyli reakcja czytelnika. W dzisiejszym świecie nie sposób właściwie wywołać skandalu o charakterze wyłącznie artystycznym. Łatwo za to obrazić uczucia religijne publiczności i to chyba najczęstszy przypadek skandalizowania w Polsce. Przewrócona figura papieża, posąg Chrystusa z szalikiem klubu sportowego – oto proste przykłady, skandale łatwo wybuchające i stosunkowo szybko odchodzące w niepamięć. Znów powołam się na Piotra Michałowskiego, który pisze, że w świecie, w którym wszystkie normy zostały przekroczone, czeka nas tylko nuda...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy