Jak zachęcić uczniów do lektury opowiadań Brunona Schulza? Synteza słowa i obrazu sposobem na interdyscyplinarne lekcje

Korespondencje sztuk

Mija właśnie 130. rocznica urodzin Brunona Schulza i 80. rocznica jego zamordowania na ulicy drohobyckiego getta. Każdorazowo w takich przypadkach rodzi się więc pytanie: „Komu potrzebna jest dziś schulzologia – jak zauważył kilka lat temu Włodzimierz Bolecki – skoro wiadomo, że z Schulza nie da się zrobić bohatera mediów czy polityki”? Jedną z odpowiedzi jest duży potencjał interpretacyjny, jaki wyzwala twórczość autora Wiosny, jej międzynarodowy charakter, a więc łączenie ludzi, a nie ich dzielenie. Niedopasowanie Schulza do czasoprzestrzeni, w której przyszło mu żyć, nie generuje więc odrzucenia czy zapomnienia o jego twórczości, ale raczej ciągle zaskakuje nowymi odkryciami. Warto zatem zaproponować uczniom głębsze poznanie twórczości Schulza, aby mogli lepiej zrozumieć specyfikę zarówno jej samej, jak i tego szczególnego okresu w historii literatury. W cyklu Korespondencje sztuk podpowiadamy, jak uczyć interdyscyplinarnie, stawiając na zaciekawianie, angażowanie i zachęcanie uczniów do pracy własnej.

Czy sztuka ruchomych obrazów może sprawić, że uda się zachęcić młodych odbiorców do lektury opowiadań jednego z patronów roku 2022? Zwykło się bowiem twierdzić, że pisarstwo – jako materiał dokumentalny – jest mało filmowe, a wręcz niefotogeniczne. Twórczość autora Sklepów cynamonowych jest jednak kolejnym dowodem, że to możliwe, a wręcz konieczne, gdyż daje szansę na nowe spojrzenie na dobrze znane teksty, rysunki, grafiki z Xięgi Bałwochwalczej czy – znacznie później odnalezione – freski twórcy z Drohobycza, niewielkiego miasteczka koło Lwowa.
Związek literatury i filmu ma bogatą przeszłość i potencjał w ramach działań na rzecz upowszechniania kultury. Jest też „twórczym przejściem” od kultury supremacji słowa do kultury supremacji obrazu. W przypadku sztuki autora Sanatorium pod Klepsydrą zagadnienie interdyscyplinarności, w jaką uwikłana jest jego twórczość, zawsze stanowiło punkt wyjścia. Dodatkowo interferencje między poszczególnymi sztukami w twórczości tego pisarza ujmowane były z dość szerokiej perspektywy, w której kategoriami nadrzędnymi stały się takie pojęcia (tzw. -izmy) jak poetyka nadrealizmu czy ekspresjonizmu, a nawet kubizmu. Przeprowadzano dokładne analizy i interpretacje zależności między tymi tendencjami w kulturze początków XX wieku a dziełem autora Traktatu o manekinach. Ważne są więc dwa horyzonty poznawcze. W pierwszym istotna jest plastyczność wynikająca z dyrektyw zawartych w tekstach pisanych Schulza; w drugim 
zaś – malarskość będąca przejawem inwencji samego twórcy, który niejako „rzutował” swoje fascynacje malarstwem na autorską aktywność plastyczną. Oba spojrzenia na wizualność twórczości Brunona Schulza nieustannie powinny się przeplatać.
Droga do zrozumienia autora Sanatorium pod Klepsydrą – poprzez materiał audiowizualny – będzie tak naprawdę drogą paradoksu: „dojrzewania do dzieciństwa”. Dlatego moim celem będzie odpowiedź na pytanie o znaczenie edukacji poprzez film. Istotne jest też wskazanie potencjału medium filmu, które stało się narzędziem pozwalającym uchwycić istotę języka poetyckiego autora Republiki marzeń i ją upowszechnić. Punktami milowymi wskazanej drogi będą trzy kroki, które mogą zadziałać jak mechanizmy pozytywnego wpływania na rozwój intelektualny odbiorców, poprzez zwiększanie ich wiedzy i świadomości. Pierwszym jest zainteresowanie tematem, a więc wzbudzenie sympatii do postaci i twórczości Schulza. Drugim jest zasugerowanie, że jest to preludium do „wtajemniczenia”, a więc opanowania wiedzy, która nie wszystkim jest dostępna. Każdorazowo trzeba bowiem podkreślać, że pisarstwo autora Sklepów cynamonowych z uwagi na jego język nie należy do prostych w lekturze. Trzecim krokiem jest odwołanie się do „autorytetu” filmowego biografizmu, a więc dokumentów o Schulzu, które wydobywają walor poznawczy związany z tą postacią. 
Te trzy kroki prowadzą do wywołania chęci zaangażowania uczniów w podjęte działanie i konsekwentnego podtrzymywania go poprzez wskazanie zainteresowania autorem Martwego sezonu twórców zagranicznych, m.in. braci Quay; powtarzania, twórczego przetwarzania, a więc utrwalania zdobytej wiedzy; a ponadto zachęcania do dzielenia się nią z innymi w myśl reguły wzajemności. 
 

POLECAMY


Krok pierwszy: 
wzbudź zainteresowanie

„Skoro artysta z ciągle zmieniającej się natury może zuż...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy