Sketchnoting

Polski w praktyce

„Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta” – powiedział Stanisław Lem. Tendencja ta jest wyraźnie widoczna wśród młodego pokolenia. Uczniowie coraz mniej entuzjastycznie sięgają po teksty literackie. Kanon lektur wydaje im się nudny, przez co nieustannie rosnącą popularnością cieszą się streszczenia i opracowania. Jest także grupa uczniów, którzy mimo przeczytania lektury nie są w stanie wykazać się znajomością najważniejszych zawartych w niej problemów. Niestety, samo zapoznanie się z utworem nie jest równoznaczne z jego rozumieniem. Często rodzi to frustrację i jeszcze większy opór przed literaturą.

Jak zatem zatrzymać to błędne koło? Jakie formy i metody pracy na lekcji języka polskiego sprawią, że odczarujemy lektury i zachęcimy do dalszego czytania? Czy polonista powinien stać się marketingowcem, którego głównym zadaniem będzie reklamowanie książek i czytania? Jakie chwyty marketingowe sprawią, że uczeń sięgnie po lekturę?

POLECAMY

Szkoła boryka się dziś z nie lada wyzwaniem nieustannego unowocześniania metod i form pracy. Chciałybyśmy zaprezentować kilka (bliskich uczniowi) sposobów na lekturę, które są naszą odpowiedzią na bolączki uczniów.

Myślenie wizualne i sketchnoting szturmem zdobywają popularność wśród edukatorów i uczniów. Nic dziwnego! Twórcze i skuteczne notowanie jest odpo...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Polonistyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy