Autor: Justyna Kozłowska

Nauczycielka języka polskiego i historii z ponad 20-letnim stażem, doradczyni metodyczna, egzaminatorka OKE oraz blogerka, znana jako „Polonistka w akcji”. Organizatorka Mazurskiej Konferencji Polonistów w Giżycku i liderka ogólnopolskiego projektu „Zaproś mnie na swoją lekcję”. Prowadzi szkolenia i warsztaty dla nauczycieli, promując nowoczesne metody nauczania oraz wykorzystanie technologii i sztucznej inteligencji w edukacji.

Działy
Wyczyść
Brak elementów
Wydanie
Wyczyść
Brak elementów
Rodzaj treści
Wyczyść
Brak elementów
Sortowanie

Polonistyczne patenty na gramatykę i ortografię. Część 1: części mowy

„Proszę pani, a po co nam te części mowy?” – to pytanie słyszał chyba każdy polonista. Nie dlatego, że uczniowie nie chcą się uczyć. Oni po prostu nie widzą sensu zapamiętywania kolejnych definicji, skoro już po kilku dniach trudno im zastosować je w praktyce. Potrafią wyrecytować, że rzeczownik odpowiada na pytania „kto?”, „co?”, ale mają problem z uzasadnieniem, dlaczego w danym zdaniu wyraz pełni właśnie taką funkcję. Znają definicję przysłówka, lecz nie dostrzegają, jak zmienia on znaczenie wypowiedzi. Wykonują serię powtarzalnych, nużących ćwiczeń: wpisują odpowiednie końcówki w luki na kserokopiach, podkreślają konkretne słowa w tekście falistą lub prostą linią, a na koniec mierzą się z klasyczną stresującą kartkówką. „Kują”, by zaraz zapomnieć.

Czytaj więcej